Sucha Beskidzka kojarzy się najczęściej z drewnianą karczmą „Rzym” na Rynku, zespołem kościelno – klasztornym, czy też wreszcie z zamkiem Tarnowskich. Każdy ze wspomnianych obiektów jest na tyle wyjątkowy, że już niejednokrotnie był opisany w różnego rodzaju publikacjach i każdemu z nich należałoby poświęcić uwagę w odrębnym artykule. Niemniej Sucha to nie tylko zamek, karczma i kościół. Udając się na wędrówkę warto czasem zadać sobie trud, a efekty tego na pewno mile nas zaskoczą.
Jedną z takich wycieczek można rozpocząć z parku (ogrodu) zamkowego, który otacza „Mały Wawel” od południa. Ogród ten w obecnym kształcie powstał w XIX wieku w założeniu romantycznego parku krajobrazowego. Na uwagę zwraca okazały drzewostan oraz kamienne alejki. Jedna z nich wiedzie wokół sztucznie utworzonego stawu przez który przerzucony jest most arkadowy (obecnie zamknięty). Powinno się zobaczyć także dwa obiekty – oranżerię z XIX wieku oraz Domek Ogrodnika z końca XVIII wieku, gdzie urządzono wystawę etnograficzną Muzeum Miejskiego w Suchej Beskidzkiej. Otoczenie zamku jest ulubionym miejscem wypoczynku rodzin, turystów i uczniów. Pomimo to nie każdy decyduje się udać na krótki spacer ścieżką przyrodniczą, która swój początek ma właśnie w parku.
Przywołana ścieżka prowadzi na szczyt „zielonej” góry Jasień (521 m.n.p.m.). Starannie przygotowana trasa z początku jest nieco wymagająca. Jednakże pojawiające się co kilkaset metrów „miejsca postojowe” pozwalają na krótki odpoczynek, a także na poszerzenie wiedzy. Tablice informacyjne w ciekawy i obrazowy sposób ukazują faunę i florę Nadleśnictwa Sucha. Uwagę przykuwa bukowy las z sędziwymi przedstawicielami tego gatunku. Pnie drzew usiane są licznymi pamiątkami zakochanych par, a dokładniej ich inicjałami. Najstarsze „wpisy” pochodzą z lat 70 – tych, a nawet i 60 – tych XX wieku. Po kilkudziesięcio minutowej wędrówce turysta natrafi na miejsce nie tylko ciekawe, ale przede wszystkim tajemnicze. Jest nią całkiem spora kaplica, której historia na chwilę zaburzy sielankowy klimat góry Jasień.
Kaplica wyróżnia się architekturą, materiałem budowlanym (kamień łamany), jak i miejscem położenia. Usytuowana jest tuż pod szczytem góry, pośród leśnych ostępów z dala od większych osiedli. Jest ona niemym świadectwem krwawych wydarzeń, które miały miejsce pod koniec XVIII wieku, to Kaplica Konfederacka. Według podań wystawili ją uczestnicy konfederacji barskiej, która była zbrojnym wystąpieniem polskiej szlachty przeciwko królowi oraz zagrożeniu ze strony rosyjskiej ingerencji w sprawy I Rzeczpospolitej. Między konfederatami, a wojskami generała Suworowa doszło do walk także w rejonie Makowa i Suchej w 1772 r. Potyczki te były częścią szerszej ofensywy Moskali skierowanej przeciwko konfederatom (m.in. oblężenie Lanckorony). Walki zakończyły się klęską Polaków. Kaplica w Suchej nie jest jedyną pozostałością po zaszłych wydarzeniach. Warto tu przytoczyć chociażby groby poległych z okolic Lanckorony i Harbutowic, czy też pamiątkowy obelisk w Palczy.
Po zwiedzeniu kaplicy można podejść do osiedla Bacowie znajdującego się około 10 minut pieszej drogi. Z rozległej polany rozciąga się panorama w kierunku płn. – wsch. na Mioduszynę i Zembrzyce. Udając się w drogę powrotną można wrócić do parku zamkowego, zejść do zabytkowego budynku Nadleśnictwa Sucha lub też w okolicach Dąbia (drogą utwardzoną poza ścieżką). Przedstawiona trasa jest tylko jedną z kilku możliwości aktywnego zwiedzania otoczenia suskiego zamku.
KB
BIBLIOGRAFIA:
Beskid Makowski (Średni), mapa turystyczna, wyd. COMPASS 2012
www.powiatsuski.pl
www.encykopedia.pwn.pl
Fot. 1. - Park zamkowy
Fot. 2. - Wpisy zakochanych
Fot. 3. - Kaplica Konfederacka
Fot. 4. - Os. Bacowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze