Zaledwie wczoraj samorządowcy z powiatów suskiego i żywieckiego na wspólnym brifingu prasowym nie kryli radości, że po wielu latach zabiegów wreszcie dojdzie do modernizacji linii kolejowej z Suchej Beskidzkiej do Żywca. Tymczasem PKP Polskie Linie Kolejowe unieważniły czynność wyboru najkorzystniejszej oferty na zaprojektowanie i wykonanie robót. Skąd taka decyzja i czym ona skutkuje?
Dziś na linii kolejowej nr 97 łączącej Suchą Beskidzką z Żywcem pociągi kursują z „zawrotną” prędkością 30 km/h. Tym samym podróż pomiędzy tymi oddalonymi od siebie o 35 km miastami trwa około 80 minut! Od ponad dekady o modernizację tej linii zabiegały lokalne samorządy z województw małopolskiego i śląskiego oraz Stowarzyszenie „Kolej Beskidzka”. Przyniosło ono skutek. Zdecydowano, że kosztem ponad 440 mln zł trasa zostanie gruntownie przebudowana (otrzyma nowe tory i nową sieć, powstaną nowe perony), a w Hucisku odbudowana będzie mijanka, pozwalająca optymalizację rozkładu jazdy pociągów, odpowiadającą potrzebom pasażerów.
Spółka PKP PLK na realizację inwestycji zaplanowała 454,9 mln zł i w połowie marca ogłosiła przetarg, celem wyłonienia podmiotu, który zrealizuje przedsięwzięcie w formule zaprojektuj i wybuduj. Termin składania ofert wielokrotnie był wydłużany. Wreszcie ostateczny ustalono na 4 sierpnia. Wówczas okazało się, że do przetargu stanęło aż 11 podmiotów. Stąd analiza ofert trwała bardzo długo.
16 stycznia 2024 rok PKP PLK ogłosiła, że powierzy zadanie spółce Swietelsky Rail Polska, która przedstawiła najtańszą ofertę , opiewającą na kwotę 440,5 mln zł. Jednak teraz (20 lutego) PKP PLK wydała oświadczenie o unieważnieniu czynności wyboru najkorzystniejszej oferty, co -jak wyjaśniono- jest następstwem wyroku Krajowej Izby Odwoławczej. - Postępowanie wcale nie zostało unieważnione. W toku procedury jeden z wykonawców zakwestionował wybór najtańszej oferty i Krajowa Izba Odwoławcza nakazała PKP ponownie dokonać oceny ofert w przetargu. Aby to zrobić, zgodnie z przepisami ustawy prawo zamówień publicznych, PKP musi najpierw unieważnić poprzedni wybór, co właśnie zrobiła. Następnym krokiem będzie ponowny wybór oferty najkorzystniejszej i podpisanie umowy. Czynność unieważnienia wyboru oferty najkorzystniejszej nie oznacza unieważnienia przetargu. Wręcz przeciwnie, oznacza że ten przetarg jest nadal procedowany – informuje Hubert Maślanka, prezes Stowarzyszenia „Kolej Beskidzka”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze