Ze zmiennym szczęściem grały nasze drużyny podczas środowej, czwartej kolejki ligi okręgowej. Największe powody do zadowolenia mieli w tym dniu w Juszczynie i Krzeszowie - Naroże sięgnęło po pierwszą w sezonie wygraną, a Żuraw w trzecim kolejnym spotkaniu zdobywa trzy gole, nie tracąc żadnego. Nie udało się Jałowcowi dowieźć wygraną do końcowego gwizdka sędziego (prowadzili 2:0), ale stryszawianie zgarnęli pierwszy ligowy punkt - teraz mus i być tylko lepiej. Do Makowa Podhalańskiego przyjechał lider LKS Bobrek i wobec remisu z gospodarzami, stracił pierwszeństwo w lidze na rzecz Huraganu Inwałd. To było kompletnie nieudane popołudnie dla Babiej Góry i BCS Zawoi, kompletnie... Tej pierwszej drużynie nie wyszedł kompletnie mecz. Tej drugiej nie wyszła druga połowa.
W drugim spotkaniu z rzędu, BCS Zawoja traci cztery gole i nie zdobywa nawet punktu. Dziś sposób na zawojan znalazł beniaminek z Brzeźnicy. Swoją drogą, to Nadwiślanka ewidentnie lubi grać z reprezentantami naszego powiatu - w Makowie zremisowała 1:1, z Babią Górą wygrała u siebie 3:2, a dziś poradziła sobie z Zawoją.
Pierwsza połowa w żadnym momencie nie zwiastowała wygranej gospodarzy, a co dopiero w tak pokaźnych rozmiarach. To BCS posiadał w tej części lekką przewagę i oddał więcej strzałów na bramkę rywala.
O losach spotkania zaważył pierwszy, jakże kuriozalny gol dla Nadwiślanki. Rafał Pasierbek zamierzał dalekim podaniem uruchomić ofensywnych zawodników swojej drużyny, lecz uczynił to tak niefortunnie, że piłka trafiła w głowę jednego z kolegów drużyny. Następnie futbolówka znalazła się pod nogami zaskoczonego takim obrotem sprawy zawodnika beniaminka, a ten już wiedział, co z takim prezentem zrobić.
BCS chciał szybko odrobić stratę, a zamiast tego został skarcony. Starta piłki, podanie i zrobiło się 2:0. Brzeźnica jeszcze potrafiła zdobyć dwa gole.
- Tylko winni się tłumaczą... Nikt nie spodziewał się takiego wyniku po pierwszej, całkiem udanej dla nas połowie. W drugiej połowie chcieliśmy być konsekwentni w swoich poczynaniach, nic nie robić na siłę. Mieliśmy w głowach pierwsze dramatyczne pół godziny z derbów z Halniakiem. Niespodziewany gol dla przeciwnika wiele jednak zmienił. Chcieliśmy wyrównać, z dystansu uderzał Eryk Wróblewski, lecz bramkarz Nadwiślanki świetnie bronił. Przez naszą nerwowość i chęć szybkiego doprowadzenia do wyrównania, straciliśmy płynność w grze - żałował trener BCS Zawoja.
Nadwiślanka Brzeźnica - BCS Zawoja 4:0 (0:0)
Skład BCS: Gaweł - Świtek (89' Maholnik), R. Pasierbek, Trybała, Szczurek (85' P. Kudzia), B. Ficek, Wróblewski, Smyrak, Jończyk (65' Sułocha), Antosiak, Szymoniak (65' Łatka).
Halniak świetnie zakończył pierwszą połowę i rozpoczął drugą spotkania z liderem tabeli LKS Bobrek. Wynik spotkania jeszcze przed przerwą otworzył Marcin Młynarski, a w początkowej fazie drugiej odsłony rzut karny wykorzystał Michał Jończyk.
Goście grali jednak do końca - kontaktowego gola zdobył Kacper Matlak, a do wyrównania w 85 minucie doprowadził Artur Czarnik. W ostatnim fragmencie gospodarze grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Adama Frączka (dwie żółte), ale przetrwali napór podopiecznych Radosława Szewczyka i finalnie zgarniają punkt. A już w sobotę derbowy pojedynek w Juszczynie!
Halniak Maków Podhalański - LKS Bobrek 2:2 (1:0)
Gole dla Halniaka: Młynarski, Jończyk (k.).
Gole dla Bobrek: Matlak, Czarnik.
Czerwona kartka: Frączek (Halniak).
Skład Halniaka: Filipiak - A. Bach, Juan, Frączek, Gorczyca, Jończyk (85' Mytskan), Dudek, Kudzia, Wajsak, Kryjak (74' Luts), Młynarski (67' Łukawski).
W niedzielę Naroże było bliskie pierwszej wygranej w sezonie, lecz w doliczonym czasie gry straciło gola w spotkaniu z LKS Jawiszowice. W środę na stadionie w Gromcu, wszystko już dla przybyszów z Juszczyna zagrało, jak należy.
Po pierwszej typowej na remis pierwszej połowy, w drugiej do roboty wzięło się Naroże. Efektem tego były dwa gole i kolejne okazje na podwyższenie wyniku. Rezultat spotkania otworzył Damian Twaróg - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Daniela Świdra, piłka trafiła pod nogi Artura Grzechynki, a ten jak na tacy wyłożył ją Damianowi Twarogowi. Byłemu zawodnikowi Wierchów Rabka i Podhala Nowy Targ nie pozostało nic innego, jak skierować ją do bramki gospodarzy.
Na 2:0 podwyższył Maciej Banik, który po podaniu od Marcina Kuszyka, znalazł się w sytuacji sam na sam z Jakubem Księżąrczykiem i jej nie zmarnował.
Mecz w Gromcu był "oddechem" dla Naroża przed pasjonująco zapowiadającymi się spotkaniami w najbliższym czasie. Kolejno rywalami podopiecznych Pawła Gąstały będą: Halniak Maków Podhalański, Nadwiślanka Brzeźnica, BCS Zawoja, LKS Bobrek, Babia Góra Sucha Beskidzka i Jałowiec Stryszawa. Warto dodać, że wszystkie derbowe pojedynki odbędą się w Juszczynie!
Nadwiślanin Gromiec - Naroże Juszczyn 0:2 (0:0)
Gole dla Naroża: Twaróg, Banik.
Skład Naroża: Koper - Kardaś, Twaróg, Olszówka (90' Zając), Grzechynka, Świder, M. Kuszyk (89' Stasik), K. Kuszyk (60' Legieć), S. Kuszyk, Smyrak (70' Skoczyński), Banik (90' Musabila).
Przełamanie z niedosytem - tak najprościej nazwać środowy mecz Jałowca z Jawiszowicami widziany oczami ze Stryszawy. Na prowadzenie wyprowadził gości uderzeniem z pierwszej piłki Jakub Pochopień, po akcji Artura Gołuszki (dośrodkowanie) i Wiktora Bogdanika (zgranie piłki). Gol numer dwa dla Jałowca to już trafienie, również z pierwszej piłki, Dawida Janeczka po zagraniu w pole karne przez Karola Korczaka.
W kolejnych minutach Jałowiec mógł zdobyć gole numer trzy i cztery i tym samym "zamknąć to spotkanie". Tymczasem kontaktowy gol Jawiszowic autorstwa rezerwowego Jakuba Latanika uskrzydlił gospodarzy i ci, za sprawą doświadczonego, grającego przez kilka sezonów w IV-ligowej drużynie z Jawiszowic, 36-letniego Adriana Korczyka doprowadzili do wyrównania.
- Mamy jeden punkt, który w dalszej perspektywie sezonu będzie ważny. Szkoda, że nie są to trzy punkty, bo prowadząc 2:0 mieliśmy kolejne szanse na zdobycie goli. Tracimy tymczasem dwie bramki po stałych fragmentach gry. W doliczonym czasie gry ewidentnie został sfaulowany nasz zawodnik, ale sędzia bał się zagwizdać. Generalnie, sędziowanie było dramatyczne w obie strony. Jest punkt i uważam, że od teraz będzie już tylko lepiej. I tak jestem zadowolony z chłopaków, bo dali z siebie wszystko w starciu z bardzo trudnym przeciwnikiem, jakim były Jawiszowice - przyznał szkoleniowiec Jałowca.
LKS Jawiszowice - Jałowiec Stryszawa 2:2 (0:0)
Gole dla Jałowca: Pochopień, Janeczek.
Skład Jałowca: Lenik - Elżbieciak, Korczak, Habowski, Iciek (71' Bargiel), Bogdanik, Groń, Pochopień, Gołuszka (75' Bańdura), Janeczek, Witek.
Żuraw Krzeszów - LKS Żarki 3:0 (1:0)
Gole dla Żurawia: Janiczak, Skorupa, Litewka.
Skład Żurawia: Bańdo - Bizoń (83' M. Lociński), Pilarczyk, Siwek (75' Pacyga), Tatar, Ćwiertnia (55' Rusinek), Palarczyk (90' Listwan), Janiczak, Szymoński (55' D. Lociński), Litewka, Sydorchuk (60' Skorupa).
Kompletnie nie wyszedł mecz Babiej Górze. Z drugiej strony trzeba docenić trenera Skawy, Macieja Żaka, który oglądając z wysokości trybun mecz Babiej Góry z Olimpią Chocznia, był zdziwiony zachowaniem niektórych defensorów suskiej drużyny i łatwością, z jaką Babia Góra traciła wtedy bramki.
Dziś wszystkie gole dla Skawy zostały zdobyte ze stałych fragmentów gry - dwa z rzutów rożnych, jeden z rzutu karnego. Spory udział mieli w nich gospodarze... W pierwszej połowie bliski zdobycia gola dla Babiej Góry był Maciej Stróżak, lecz jego strzał z 12 metrów nie znalazł drogi do bramki Skawy. Goście tymczasem zdobyli klasyczną bramkę do szatni autorstwa Tomasza Bernata.
W drugiej połowie Bernat podwyższył na 2:0, a wynik spotkania z rzutu karnego ustalił Marcin Szczurek.
- To był blamaż. Popełniliśmy fatalne błędy indywidualne przy wszystkich bramkach. To nie był nasz dzień, nic się nie kleiło - podsumował trener suskiej drużyny.
Babia Góra Sucha Beskidzka - Skawa Wadowice 0:3 (0:1)
Gole dla Skawy: Bernat (dwa), Szczurek.
Skład Babiej Góry: Pająk - Żmuda, Fadieiev, Tyschenko (75' Dyduch), Bodzek (46; Piletskyi), Ziemkiewicz (65' Gajda), Stróżak (85' Smolik), Pakosz (78' Bober), Lima, Kubasiak (65' Gołuszka), Bąk (75' Kachel)
| Kolejka nr 4 | |||
| 2025-09-03 | |||
| 17:00 | Nadwiślanka Brzeźnica | 4 : 0 | BCS Zawoja |
| 17:30 | Halniak Maków Podhalański | 2 : 2 | LKS Bobrek |
| 17:30 | Nadwiślanin Gromiec | 0 : 2 | Naroże Juszczyn |
| 17:30 | LKS Jawiszowice | 2 : 2 | Jałowiec Stryszawa |
| 17:30 | Żuraw Krzeszów | 2 : 0 | LKS Żarki |
| 17:30 | Huragan Inwałd | 2 : 0 | LKS Gorzów |
| 17:30 | LKS Rajsko | 2 : 2 | Olimpia Chocznia |
| 17:30 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 0 : 3 | Skawa Wadowice |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | LKS Bobrek | 28 | 64 | 84 | 38 |
| 2 | Skawa Wadowice | 28 | 62 | 74 | 23 |
| 3 | Żuraw Krzeszów | 28 | 62 | 73 | 30 |
| 4 | Olimpia Chocznia | 28 | 52 | 74 | 36 |
| 5 | LKS Rajsko | 28 | 51 | 63 | 39 |
| 6 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 28 | 45 | 59 | 55 |
| 7 | LKS Gorzów | 28 | 40 | 49 | 37 |
| 8 | Naroże Juszczyn | 28 | 40 | 62 | 47 |
| 9 | LKS Jawiszowice | 28 | 36 | 53 | 58 |
| 10 | Huragan Inwałd | 28 | 36 | 47 | 65 |
| 11 | Halniak Maków Podhalański | 28 | 34 | 55 | 61 |
| 12 | Nadwiślanin Gromiec | 28 | 29 | 48 | 64 |
| 13 | Jałowiec Stryszawa | 28 | 28 | 57 | 69 |
| 14 | Nadwiślanka Brzeźnica | 28 | 24 | 37 | 80 |
| 15 | BCS Zawoja | 28 | 16 | 37 | 100 |
| 16 | LKS Żarki | 28 | 9 | 27 | 97 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze