W sobotę, z makowskiego rynku nad Skawę, odbył się spacer przyrodniczo-historyczny, który stał się pięknym zwieńczeniem letniego cyklu spotkań organizowanych przez Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Makowskiej.
Uczestnicy, pod przewodnictwem Józefa Bogacza, poznawali zarówno lokalną historię, jak i przyrodę nadrzecznych terenów. Choć bobrów – głównych bohaterów spaceru – nie udało się spotkać, widoczne były liczne ślady ich bytowania. Niespodzianką okazało się jednak spotkanie wydry.
Spacer przebiegł w doskonałej atmosferze – dopisała pogoda, frekwencja i dobre nastroje. Uczestnicy mogli wysłuchać ciekawych opowieści, odkryć urokliwe zakątki nad Skawą i wspólnie spędzić czas w duchu poznawania własnej okolicy.
Czy to jednak definitywny koniec tegorocznych spacerów? Organizatorzy zdradzają, że choć był to ostatni wakacyjny spacer, to wcale nie musi być ostatnie spotkanie w tym roku. Kto wie – być może już jesienią ponownie wyruszymy na makowskie ścieżki?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze