Krótko przed 7.00 zablokowana została droga krajowa 28 w Osielcu. To efekt poważnej kolizji drogowej, która miała miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie remizy strażackiej.
Do zdarzenia doprowadziła kierująca suzuki. Włączając się do ruchu na drogę krajową 28 nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu lexusowi. Pojazdy zderzyły się. Siła uderzenia była na tyle duża, że kobieta wymagała pomocy służb medycznych. Została przewieziona do szpitala na dokładne badania. Jednak z uwagi na fakt, że to ona spowodowała zdarzenie, to zaliczone zostanie ono do kolizji.
Zarówno kierująca suzuki, jak i prowadzący lexusa byli trzeźwi.

Fot. Małopolska Alarmowo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ani Suzuki ani żaden Lexsus ????????????????????
Nie wiem z której strony wyjeżdżała ta pani ale muszę zwrócić uwagę na jedną istotną rzecz. Codziennie ok 6:30 na przystanku w kierunku Suchej koczuje autobus/bus zasłaniając cały świat. Wyjechanie od strony remizy w stronę Jordanową to gra chybił trafił. Tak jakby nie mógł tym busem cupieć na przystanku pod blokiem. Kto jak kto ale zawodowy kierowca trochę wyobraźni powinien mieć. Pomyśl Pan o tym!
No busiorz! A busiorz to stan umysłu... A choćby nawet Suzuki się wychyliło.... to lexus musiał "cisnąć" do końca - aż pierdyknie - BO MAM BRYKE... I pierwszeństwo... A JAK!
Ty widzisz czlowieku ze suzuki sie nie wychylilo tyko zajechalo droge lexusowi ?? Pomysl zanim cos napiszesz.
Ani Suzuki ani żaden Lexsus ????????????????????
Nie wiem z której strony wyjeżdżała ta pani ale muszę zwrócić uwagę na jedną istotną rzecz. Codziennie ok 6:30 na przystanku w kierunku Suchej koczuje autobus/bus zasłaniając cały świat. Wyjechanie od strony remizy w stronę Jordanową to gra chybił trafił. Tak jakby nie mógł tym busem cupieć na przystanku pod blokiem. Kto jak kto ale zawodowy kierowca trochę wyobraźni powinien mieć. Pomyśl Pan o tym!
No busiorz! A busiorz to stan umysłu... A choćby nawet Suzuki się wychyliło.... to lexus musiał "cisnąć" do końca - aż pierdyknie - BO MAM BRYKE... I pierwszeństwo... A JAK!