Ojciec Święty Jan Paweł II kierował do nas następujące słowa, do dziś aktualne, zwłaszcza w czasie okrutnej, ludobójczej wojny jaką prowadzą wojska Putina w Ukrainie: „Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia. Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść, chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, która koi ludzkie umysły i serca i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy.”
Papież wielokrotnie podkreślał, iż najpełniej realizuje się Boże miłosierdzie poprzez nabożne rozważanie słowa Bożego, świadome i dojrzałe uczestnictwo w Eucharystii, a także nabożeństwach oraz w sakramencie pokuty i pojednania. Człowiek dociera do miłosierdzia Pana m. in. wtedy, gdy dokonuje u siebie głębokiej przemiany i stara się być dobry dla bliźnich. Ojciec Święty Jan Paweł II mówił o potrzebie „wyobraźni miłosierdzia”, abyśmy nigdy nie przechodzili obojętnie i nie pozostawili bez pomocy, w miarę naszych możliwości, ludzi którzy np.: utracili mieszkanie, pracę, dotknęła ich jakaś klęska żywiołowa, wpadli w nałogi, tych którzy zaniedbali się duchowo. Papież nawoływał byśmy czynili miłosierdzie tu na ziemi: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.”
Papież Jan Paweł II nauczał, iż obowiązkiem każdego człowieka jest stawać w obronie pokoju, w obronie życia ludzkiego, rodziny, nawoływać do ludzkiej solidarności, jednoczyć się w pomocy samotnym, cierpiącym, wskazywać drogę do Zbawienia młodym.
Ojciec Święty Jan Paweł II tak czynił każdego dnia swojego życia, będąc zawsze blisko ludzi. Docierał do nas na spotkaniach, audiencjach, słowem, modlitwą, poprzez np.: kanonizację siostry Faustyny, która przez całe swoje życie przypominała biblijną prawdę o miłości miłosiernej Boga do każdego człowieka, która wzywała do głoszenia jej światu świadectwem życia, czynem, słowem, modlitwą, ustanowienie Święta Miłosierdzia Bożego, zawierzenie całego świata Miłosierdziu Bożemu w sanktuarium w Łagiewnikach, oddanie trosk każdego z nas Matce Miłosierdzia w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej.
U kresu swojego życia Papież napisał: „Pragnę ponownie zawierzyć tej miłości Kościół i świat, wszystkich ludzi na całym okręgu ziemi, a także siebie samego w mojej słabości”. Ojciec Święty nauczał, abyśmy nigdy nie zapominali o modlitwie za Kościół, Ojczyznę, świat, pokój, za wszystkich ludzi, za nas samych, o modlitwie będącej wołaniem o miłosierdzie Boże.
Przebywając w Kalwarii Zebrzydowskiej 19 sierpnia 2002 roku Papież mówił do zgromadzonego tam wówczas tłumu wiernych i do nas wszystkich słuchających Go za pomocą środków masowego przekazu: „Kiedy nawiedzałem to sanktuarium w roku 1979, prosiłem, abyście się za mnie tu modlili, za życia mojego i po śmierci. Dziś dziękuję wam i wszystkim kalwaryjskim pielgrzymom za te modlitwy, za duchowe wsparcie, jakiego nieustannie doznaję. I nadal proszę: nie ustawajcie w tej modlitwie - raz jeszcze powtarzam - za życia mojego i po śmierci. Ja zaś, jak zawsze, będę odwzajemniał waszą życzliwość polecając wszystkich Miłosiernemu Chrystusowi i Jego Matce”.
Jakże dzisiaj potrzeba nam tego miłosierdzia Bożego, aby zakończyła się wojna w Ukrainie, tak blisko naszych granic, by opamiętał się Putin i aby nastał upragniony pokój.
MIŁOSIERDZIE BOŻE
Przyszedłeś Jezu na świat
aby zbawić ukochać
i odkupiłeś grzechy
przez męczeńską śmierć
Zmartwychwstałeś
aby doprowadzić
do życia wiecznego
w anielskości raju
Przyjąłeś na chrzcie
do kościoła w poczet wiernych
i pokutą ofiarujesz przebaczenie
a komunią Siebie
Mieszkaj we mnie Boże
bo bez Miłosierdzia
nie dam sobie rady jestem
szczęśliwy z Twojej woli
NAJWIĘKSZA MIŁOŚĆ
Niebo
niewyczerpalna
niezniszczalna
jest miłość
Boga do ludzi
Jest w nas
a my w Nim
w filozofii boskiego
trwania czyli
życia wiecznego
oczy nie widziały
nie słyszały uszy
usta nie wypowiedziały
serce ani rozum
nie potrafią pojąć
jakie wspaniałe
wielkie rzeczy
przygotował Pan
dla wszystkich
co Go miłują
KOCHAĆ BOGA
to wypełniać Jego wolę
żyjąc według Dekalogu
w rodzinie w pracy
na ulicy w szkole
miłować bliźniego
jak siebie samego
i wybaczać nie raz
ale siedemdziesiąt siedem razy
zastępując zło dobrem
które życie czyni szczęśliwym
doznawać cudu miłosierdzia
ciesząc się małymi rzeczami
a sercem wytyczać życiowe drogi
niejednokrotnie bardzo wyboiste
siłę czerpać z ufności Bogu
który jest Wszystkim
źródłem dobroci słowa
śmierci Zmartwychwstania
i rajskiego obcowania z Nim
niech wzrastają skrzydła
cywilizacji miłości na ziemi
bo tylko ona jest w stanie
przezwyciężyć nieprawidłowości
Kazimierz Surzyn
Źródła:
Andrzej Nowak, Karol Wojtyła - Jan Paweł II, Kronika życia i pontyfikatu, Kraków 2005.
Tad Szulc, Jan Paweł II, Warszawa 1996.
Miłujcie się, nr 3/2005.
Jan Paweł II, Dar i Tajemnica, Kraków 1996.
Kard. Stanisław Dziwisz, Świadectwo, Warszawa 2007.
Kazimierz Surzyn – zbiory wierszy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!