Reklama


Odszedł Stanisław Soyka. Artysta, którego głos poruszał serca, także w powiecie suskim

21/08/2025 22:54

Dziś, 21 sierpnia, w wieku zaledwie 66 lat, odszedł do wieczności Stanisław Soyka – wybitny wokalista, kompozytor i multiinstrumentalista, którego twórczość na zawsze pozostanie w sercach słuchaczy. Artysta o niepowtarzalnym głosie i charyzmie, który potrafił jak mało kto łączyć jazzową finezję z popową wrażliwością, pozostawił po sobie ogromną pustkę. Mieszkańcy powiatu suskiego mieli okazję doświadczyć jego niezwykłego talentu na żywo podczas poruszających koncertów.

Informacja o śmierci artysty obiegła media w czwartkowy wieczór, pogrążając w żałobie fanów i przyjaciół ze świata muzyki.Stanisław Soyka miał tego dnia wystąpić na festiwalu w Sopocie, jednak los napisał tragiczny scenariusz.

Urodzony w 1959 roku w Żorach, od najmłodszych lat związany był z muzyką. Jego droga artystyczna, która rozpoczęła się od śpiewu w chórze kościelnym, szybko nabrała tempa, czyniąc go jednym z najważniejszych twórców na polskiej scenie muzycznej.Hity takie jak "Tolerancja (na miły Bóg)", "Cud niepamięci" czy "Absolutnie nic" to dziś absolutne klasyki, które na stałe wpisały się do kanonu polskiej piosenki. Jego twórczość, w której często sięgał do poezji Czesława Miłosza czy Williama Szekspira, była dowodem niezwykłej wrażliwości i artystycznej odwagi.

Reklama

Stanisław Soyka był artystą, który swoją muzyką i obecnością sceniczną tworzył niepowtarzalną atmosferę bliskości i autentyczności. Przekonali się o tym słuchacze w powiecie suskim. W lipcu 2021 roku artysta wraz z zespołem wystąpił na scenie Centrum Kultury i Filmu w Suchej Beskidzkiej. Ten koncert na długo zapisał się w pamięci publiczności, która wypełniła salę po brzegi. Soyka zaprezentował swoje największe przeboje, tworząc niezwykłe widowisko, pełne emocji i muzycznej magii. Był to powrót artysty do Suchej Beskidzkiej po wielu latach – poprzednio gościł tam jeszcze pod koniec XX wieku, w kinie "Smrek".

Publiczność w Suchej Beskidzkiej po raz kolejny mogła doświadczyć tego, co w jego sztuce było najcenniejsze – umiejętności uderzania w najdelikatniejsze nuty ludzkiej duszy. Organizatorzy tamtego wydarzenia życzyli mu dużo zdrowia i dziękowali za wspaniały wieczór. Dziś te słowa nabierają szczególnego znaczenia.

Reklama

Odszedł artysta kompletny, którego muzyka była ścieżką dźwiękową życia dla wielu pokoleń. Pozostawił po sobie imponujący dorobek – ponad 30 albumów, liczne kompozycje i niezapomniane interpretacje. Choć Stanisława Soyki nie ma już wśród nas, jego głos i jego przesłanie o tolerancji i miłości będą rozbrzmiewać w jego utworach na zawsze.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama