Nie ma lepszego sposobu na poznawanie walorów przyrodniczych i kulturowych regionu, jak odkrywanie ich w nieskrępowanej, niewymuszonej formie. I taką też formułę miał wczorajszy piknik questowy „Pod babiogórską strzechą” zorganizowany przez Babiogórskie Centrum Kultury im. Urszuli Janickiej-Krzywdy wraz z partnerami.
Przedsięwzięcie, które było częścią większego wydarzenia „Co w trawie piszczy”, zgodnie z nazwą rozpoczęło się spacerem z zagadkami. Quest jest bowiem niczym innym jak grą terenową polegającą na poszukiwaniu skarbów lub wskazówek, które wskażą nie tylko dalszą drogę, ale i pozwolą rozwiązać końcowe zadanie. Co ważne, nie wymagają one obsługi, ani znakowania w terenie. Dlatego, w odróżnieniu od podchodów lub gier miejskich, można w nie grać niemal w każdej chwili. Wczorajszy rozpoczął się przed siedzibą Babiogórskiego Parku Narodowego i jego trasa prowadziła do Skansenu na Markowej, w którym odbywała się dalsza część rodzinnego pikniku questowego „Pod babiogórską strzechą”, będącego częścią działań w ramach projektu Skarby Górali, którego organizatorem jest Fundacja Mapa Pasji.
Osoby, które odgadując zagadki dotarły do skansenu, odnajdując przy tym ukryty skarb, ale także wszyscy pozostali mogli skosztować regionalnych wyrobów, posłuchać góralskiej muzyki oraz wziąć udział w pokazach rzemiosła i rodzinnych warsztatach twórczych, dobrze się bawiąc, a zarazem odkrywając jak przed dziesiątkami lat wyglądało życie pod Babią Górą.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze