Małopolscy Patrioci Powiat Suski zapraszają dziś do Makowa Podhalańskiego na mszę świętą w intencji zmarłych kapelanów Solidarności. Po jej zakończeniu udadzą się na grób śp. księdza Janczarza, gdzie będzie miała miejsce dalsza część uroczystości.
Urodzony w Suchej Beskidzkiej ks. Kazimierz Jancarz, po ogłoszeniu stanu wojennego, został duszpasterzem robotników. W 1982 r., solidaryzując się z głodującymi internowanymi w Załężu, w mistrzejowickiej parafii dziewięciu mężczyzn rozpoczęło głodówkę. W głodówce oraz nabożeństwach brało udział coraz więcej osób. Widząc rosnącą aktywność robotników, ks. Kazimierz założył Duszpasterstwo Ludzi Pracy. Jego celem było organizowanie pomocy represjonowanym i poszkodowanym. Po zwolnieniu większości internowanych z Załęża, kontynuowano wspólne modlitwy i spotkania. W taki sposób narodziły się czwartkowe msze święte za Ojczyznę odprawiane przez księdza Kazimierza Jancarza. Gromadziły one tysiące ludzi z Nowej Huty, Krakowa, a nawet całej Polski.
Po pacyfikacji Nowej Huty przez oddziały ZOMO, w nocy z 4 na 5 maja 1988 roku, w czasie której raniono wiele osób, część z nich zamknięto w więzieniu, innych zwolniono z pracy, ks. Jancarz utworzył Wikariat Solidarności z Potrzebującymi. Organizował on transporty żywności i odzieży dla najuboższych. Wspierał finansowo poszkodowanych, bezrobotnych i ich rodziny.
Duszpasterz był obiektem nieustannego zainteresowania ze strony Służby Bezpieczeństwa. Narażony był na utratę życia. Mimo tego odważnie bronił pokrzywdzonych i domagał się przywrócenia wolności Ojczyźnie.
Ks. Jancarz często odwiedzał rodzinne strony – Suchą Beskidzką, Maków Podhalański, Grzechynię. Spotykał się z opozycjonistami. Przed cudownym obrazem Matki Bożej Makowskiej Królowej Rodzin wypraszał łaski dla Ojczyzny i dla uciemiężonego społeczeństwa polskiego.
Ks. Kazimierz Jancarz zmarł 25 marca 1993 roku w Luborzycy. Spoczywa na cmentarzu w Makowie Podhalańskim zgodnie z wolą jego rodziny. Mszę Świętą pogrzebową koncelebrował ks. kard. Franciszek Macharski. W ostatnim pożegnaniu kapłana uczestniczyli m.in.: Lech Wałęsa, liczni członkowie parlamentu, wojewodowie miast, pracownicy zakładów pracy i tysiące wiernych. Znamienne było to, że tłum ludzi biorących udział w uroczystościach pogrzebowych na zakończenie zaśpiewał pieśń „Ojczyzno ma ...”, którą zawsze kończyły się czwartkowe nabożeństwa za naszą Ojczyznę sprawowane przez ks. Jancarza.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze