Reklama


Maków Podhalański: Uczczono pamięć dwóch kapelanów "Solidarności"

27/03/2022 16:21

Wczoraj w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin odprawiona została kolejna rocznicowa msza święta ku pamięci legendarnego kapłana, kapelana „Solidarności” ks. Kazimierza Jancarza.

Nabożeństwo zostało odprawione w intencji dwóch duchownych związanych z powiatem suskim, a wręcz z gminą Maków Podhalański – ks. Kazimierza Jancarza oraz ks. Adolfa Chojnackiego. Obaj byli mocno związani z opozycją antykomunistyczną i wspierali „Solidarność”. Stąd w trakcie nabożeństwa modlitwa wiernych poprowadzona przez byłego posła na Sejm Sławomira Hajosa miała patriotyczny wydźwięk. Po mszy zebrani przeszli na pobliski cmentarz, aby złożyć kwiaty i zapalić znicze na grobie ks. Jancarza.

Urodzony w Suchej Beskidzkiej ks. Jancarz,  po ogłoszeniu stanu wojennego, został duszpasterzem robotników. W 1982 r., solidaryzując się z głodującymi internowanymi w Załężu, w mistrzejowickiej parafii dziewięciu mężczyzn rozpoczęło głodówkę. W głodówce oraz nabożeństwach brało udział coraz więcej osób. Widząc rosnącą aktywność robotników, ks. Kazimierz założył Duszpasterstwo Ludzi Pracy. Jego celem było organizowanie pomocy represjonowanym i poszkodowanym. Po zwolnieniu większości internowanych z Załęża, kontynuowano wspólne modlitwy i spotkania. W taki sposób narodziły się czwartkowe msze święte za Ojczyznę odprawiane przez księdza Kazimierza Jancarza. Gromadziły one tysiące ludzi z Nowej Huty, Krakowa, a nawet całej Polski.

Reklama

Natomiast pochodzący z Cichawy pod Gdowem ks. Adolf Chojnacki w latach 1981–1986 był proboszczem parafii na krakowskim Starym Bieżanowie. Został wówczas jednym z kapelanów NSZZ „Solidarność”. Brał udział w wydawaniu nielegalnych wydawnictw podziemnych. W czasie stanu wojennego wielokrotnie nękany i szykanowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Od 18 lutego 1985 do 31 sierpnia 1985 przyjął w swojej parafii uczestników protestu głodowego po zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki, zorganizowanego przez Annę Walentynowicz. Działalność ta spotkała się z prześladowaniem ze strony SB. Wybito wówczas szyby i zamalowano okna plebanii, przecięto opony w jego samochodzie, spalono garaż i otruto psy. W 1986 wobec nacisków władz komunistycznych na kurię krakowską ks. Adolf Chojnacki został przeniesiony do parafii w Juszczynie. Rozpoczął w niej odprawianie Mszy Świętych za Ojczyznę. W tym samym roku SB przygotowała nieudany zamach na jego życie, pozorując wypadek samochodowy. W kolejnych latach pełnił posługę w Rumunii i na Ukrainie. W 1997 r. powrócił do Polski i zamieszkał w Domu Księży w Makowie Podhalańskim. Zmarł 22 marca 2001 roku, a pochowano go w Juszczynie.  

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości