Reklama


Od wojennej strażnicy Grenzschutzu do oazy dziecięcej radości. Sidzina na tle powojennej akcji kolonijnej w Małopolsce

30/06/2026 17:19

Wraz z zakończeniem roku szkolnego rozpoczęły się wakacje – czas wypoczynku, zabawy i budowania wspomnień. Dla Sidziny tegoroczne lato ma jednak szczególny wymiar. Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Sidzinie, kontynuujące tradycje dawnego Domu Wczasów Dziecięcych nr 2, obchodzi jubileusz 80-lecia swojego istnienia. Historia tej placówki jest zarazem historią odbudowy kraju po II wojnie światowej oraz troski o najmłodszych mieszkańców Małopolski. 
Powojenna akcja ratowania dzieci w lecie 1946 roku było pierwszym okresem, w którym możliwe stało się zorganizowanie na szeroką skalę wypoczynku dla dzieci po zakończeniu wojny. Tysiące najmłodszych mieszkańców województwa krakowskiego było osieroconych, niedożywionych, schorowanych i naznaczonych traumą okupacji.
 Organizację kolonii letnich powierzono Wojewódzkiej Komisji do Spraw Kolonii Letnich, działającej przy Wydziale Opieki nad Dzieckiem Kuratorium Okręgu Szkolnego Krakowskiego. W skład komisji wchodziły między innymi Robotnicze Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, Chłopskie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, Centralny Komitet Opieki Społecznej, Związek Harcerstwa Polskiego oraz liczne komisje zakładowe. 
Ich zadaniem było odnalezienie odpowiednich obiektów, odzyskanie ich na potrzeby dzieci, wyposażenie oraz zdobycie środków finansowych. Oprócz dotacji państwowych i samorządowych organizowano również zbiórki społeczne. 

Bolesław Trypka i narodziny ośrodka w Sidzinie 

Reklama

Jedną z najważniejszych postaci tej akcji był Bolesław Trypka – nauczyciel i przesiedleniec ze Lwowa, kierujący komisją terenową odpowiedzialną za przygotowanie obiektów kolonijnych.
 Wiosną 1946 roku wytypowano miejsca, w których miały odbywać się letnie kolonie. Jednocześnie Wydział Opieki nad Dzieckiem zamieścił na łamach „Dziennika Polskiego” ogłoszenie zachęcające do zgłaszania dzieci na wypoczynek. Zainteresowanie przerosło oczekiwania – zgłosiło się około 200 dodatkowych dzieci i młodzieży, dla których należało znaleźć kolejne miejsca. 
W czerwcu 1946 roku Bolesław Trypka przybył do Sidziny. Na polanie, z dala od zabudowań wiejskich, znajdował się opuszczony poniemiecki budynek dawnej strażnicy Grenzschutzu. Obiekt nie był zdewastowany. Wystarczyło wyposażyć go w łóżka, sprzęt kuchenny i podstawowe wyposażenie. 

Od strażnicy granicznej do kolonii wypoczynkowej 

Reklama

Budynek został wzniesiony w latach 1941–1942 przez niemieckie przedsiębiorstwo z Rabki, przy udziale cieśli z Sidziny przymuszonych do pracy.  Była to solidna drewniana konstrukcja o długości około 32 metrów z wysokim, dwuspadowym dachem krytym gontem. 
Na parterze znajdowały się kuchnia z wydawalnią posiłków, jadalnia, spiżarnia oraz pokoje mieszkalne rozmieszczone po obu stronach długiego korytarza. Na poddaszu urządzono kolejne pomieszczenia mieszkalne. W narożnikach znajdowały się betonowo-kamienne bunkry strzelnicze połączone z systemem rowów dobiegowych. Obok stał budynek gospodarczy z ubikacjami, stajnią i chlewnią. 
Do stycznia 1945 roku stacjonowało tam około trzydziestu żołnierzy niemieckiego Grenzschutzu. Wycofując się, zabrali całe wyposażenie, pozostawiając jedynie pusty budynek. Opiekę nad nim powierzono mieszkańcowi Sidziny, Karolowi Chorążemu, który przez blisko półtora roku bez wynagrodzenia pilnował obiektu przed zniszczeniem i szabrem. 
Formalnego przekazania nieruchomości na cele kolonijne dokonało Biuro Likwidacji Mienia Poniemieckiego w Krakowie. 

Pierwsza kolonia 

Reklama

Wyposażenie placówki pochodziło głównie z pomocy UNRRA. Dostarczono łóżka polowe, koce oraz sprzęt kuchenny. Uczestnicy kolonii przywozili natomiast własną pościel, poduszki, talerze, kubki i sztućce.
 W lipcu 1946 roku do Sidziny przybyło pierwszych 120 dzieci z Krakowa w wieku od 8 do 18 lat. Osiemdziesiąt dziewcząt zamieszkało w budynku na Binkówce, natomiast czterdziestu chłopców zakwaterowano w Szkole Powszechnej nr 1. W sierpniu odbył się drugi turnus przeznaczony dla młodzieży szkół średnich. 
Warunki były bardzo skromne. W budynku nie było elektryczności, bieżącej wody ani kanalizacji. Umywalnię urządzono w piwnicy, a podczas ciepłej pogody dzieci korzystały z wody pobliskiego potoku. Toalety znajdowały się na zewnątrz, natomiast dawne bunkry wykorzystywano jako magazyny żywności.
 Mimo trudnych warunków pobyt pozostawił po sobie trwały ślad. W ramach prac społecznych uczestnicy kolonii uporządkowali teren wokół ośrodka, rozebrali część ziemnych umocnień oraz zasypali rowy dobiegowe. 

Początek osiemdziesięcioletniej historii 

Reklama

Po zakończeniu letniej akcji kolonijnej Kuratorium Okręgu Szkolnego Krakowskiego dysponowało już wyposażonym i przygotowanym do dalszej działalności ośrodkiem. Jeszcze we wrześniu 1946 roku rozpoczęto organizowanie pierwszych turnusów w roku szkolnym, a zimą 1947 roku odbyły się dwutygodniowe turnusy połączone z nauką jazdy na nartach. 
Placówka funkcjonowała początkowo pod nazwą Państwowy Dom Dziecka – Kolonia Wypoczynkowa, następnie jako Państwowy Dom Turnusowy, później Państwowy Dom Wczasów Dziecięcych, a dziś działa jako Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Sidzinie. 
Przez osiem dekad tysiące dzieci i młodzieży spędziły tutaj wakacje, zielone szkoły oraz pobyty śródroczne. Miejsce stworzone z myślą o ratowaniu zdrowia najmłodszych po wojnie stało się trwałym elementem historii Sidziny i jednym z najważniejszych ośrodków wypoczynku dzieci i młodzieży w regionie.
Obchodzony w tym roku jubileusz jest nie tylko okazją do świętowania, lecz także przypomnieniem niezwykłej historii ludzi, którzy w trudnych powojennych warunkach potrafili przekształcić dawną wojenną strażnicę w miejsce dające dzieciom bezpieczeństwo, zdrowie i radość.
Kontynuacja pięknej tradycji 

Choć od pierwszych kolonii zorganizowanych w Sidzinie minęło już osiemdziesiąt lat, idea, która przyświecała ich twórcom, pozostaje niezmienna. Nadal jest to miejsce, w którym dzieci i młodzież mogą odpocząć, poznawać piękno Beskidów, rozwijać swoje zainteresowania i nawiązywać przyjaźnie. 
Obecnie placówka funkcjonuje jako Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Sidzinie – publiczna placówka oświatowo-wychowawcza prowadzona przez Powiat Suski. Przez cały rok organizowane są zielone szkoły, warsztaty edukacyjne i integracyjne, ferie zimowe, obozy oraz kolonie letnie. Program pobytów łączy aktywny wypoczynek z edukacją, promocją zdrowego stylu życia oraz poznawaniem walorów przyrodniczych regionu
Szczególne miejsce w ofercie zajmują wakacyjne kolonie. Podobnie jak przed laty, uczestnicy spędzają czas na górskich wędrówkach, zajęciach sportowych, grach terenowych, ogniskach i wycieczkach. Kadra pedagogiczna przygotowuje również warsztaty rozwijające umiejętność współpracy, samodzielność i kreatywność. 
W tym roku również odbywają się wakacyjne turnusy kolonijne. Wśród uczestników są dzieci z różnych stron Polski, a od kilku lat coraz liczniejszą grupę stanowią również dzieci z powiatu suskiego. To najlepszy dowód na to, że miejsce stworzone w 1946 roku z myślą o najmłodszych nadal z powodzeniem realizuje swoją misję, łącząc bogatą historię z nowoczesną ofertą wypoczynku i edukacji.

Reklama


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2026 17:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości