Dziś, 21 czerwca, w wieku 81 lat zmarł nagle Paweł Romański, wielki przyjaciel sportu, a przede wszystkim kolarstwa. W 2016 roku otrzymał tytuł „Zasłużony dla Miasta Sucha Beskidzka”.
Paweł Romański przez ponad czterdzieści lat był czynnym działaczem sportowym i wielkim przyjacielem i mecenasem sportu. Jego pasją stała się organizacja wyścigów kolarskich, której poświęcał wiele swojego czasu. Był przy tym ich sponsorem i fundatorem nagród pieniężnych dla zwycięzców.
W 1999 roku (wspólnie z Tadeuszem Skorkiem, Mieczysławem Nowickim i Tadeuszem Mytnikiem) dla uczczenia znakomitego trenera, współtwórcy potęgi polskiego kolarstwa, tragicznie zmarłego Henryka Łasaka postanowił zorganizować międzynarodowy memoriałowy wyścig kolarski. Współpraca jaką podjął z suskim samorządem sprawiła, że przez dwie dekady start i meta tego niezwykle prestiżowego klasycznego (jednodniowego) wyścigu kolarskiego znajdowała się w Suchej Beskidzkiej. „Memoriał Henryka Łasaka” stał się najważniejszym wydarzeniem sportowym w całym regionie, cieszącym się dużym zainteresowaniem i popularnością, a co równie ważne był uznawany przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI) za jeden z najważniejszych, ale i najtrudniejszych w Polsce.
Rada Miasta, podejmując na wniosek burmistrza Suchej Beskidzkiej Stanisława Lichosyta uchwałę o przyznaniu Pawłowi Romańskiemu tytułu „Zasłużony dla Miasta Sucha Beskidzka”, doceniła jego osobiste zaangażowanie i wkład pracy w każdą edycję wyścigu. Międzynarodowy wyścig kolarski „Memoriał Henryka Łasaka” promował walory naszego regionu i kreował pozytywny wizerunek Suchej Beskidzkiej w mediach ogólnopolskich i zagranicznych jako ważnego miejsca dla organizowania, upowszechniania i promowania kolarstwa. Umiejętności menedżerskie, otwartość, wiedza i doświadczenie, uzyskane podczas pracy przy organizacji wyścigów oraz kreatywność i umiejętność koordynowania działań, a także osiąganie kompromisów w trudnych sprawach były podstawowymi cechami stylu pracy Pawła Romańskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pan Romański kochał kolarstwo. Dzwonek jego telefonu to był sygnał Wyścigu Pokoju.
Pan Romański kochał kolarstwo. Dzwonek jego telefonu to był sygnał Wyścigu Pokoju.