Nie było sztywnego wykładu ani rozmowy tylko o promocji książek. Były za to wspomnienia pierwszych prób pisarskich, ulubione lektury i odpowiedź na pytanie, które wielu uczestników zadawało sobie jeszcze przed spotkaniem: jak właściwie przejść drogę od pomysłu do własnej książki? W piątkowy wieczór w Ośrodku Dziedzictwa Kulturowego w Stryszawie spotkały się z czytelnikami Ewa Mielczarek i Anita Chrząszcz, pisarki z regionu.
Spotkanie otworzyła Anna Pituła-Biela, a potem głos należał już do dwóch autorek pochodzących z gminy Stryszawa. Choć piszą w różnych gatunkach, łączy je jedno – od lat towarzyszy im potrzeba tworzenia własnych historii. Ewa Mielczarek [Strona] wróciła wspomnieniami do swoich pierwszych literackich prób, wśród których pojawiła się historia inspirowana... Roszpunką w wersji Barbie.
Autorka ciepłych powieści obyczajowych „Trzydzieści kopert”, „Coraz więcej marzeń” i „Festiwal Spadających Liści” zdradziła, że inspiruje się tym, co dobrze znane z codziennego życia – relacjami między ludźmi, emocjami i sytuacjami, które mogą stać się początkiem większej historii. Jej twórczość wyrasta z obserwacji ludzi i otaczającego świata.
Anita Chrząszcz [Instagram] przyznała natomiast, że pisanie zawsze było jej bliskie już od szkolnych lat. Pomysł na debiutancką książkę „It’s Snowtime” zrealizowała podczas pandemii, gdy w czasie studiów potrzebowała odskoczni od codzienności. Miała powstać lekka i zabawna komedia romantyczna. Książkę napisała w wakacje, później tekst odłożyła na czas pracy nad licencjatem. Po oddaniu pracy wróciła do fabuły, naniosła poprawki i wysłała do wydawnictwa. Odpowiedź przyszła szybko – i była pozytywna. Jej debiut został wydany w 2023 roku.
Choć pisarki mają własne historie i różne doświadczenia, podczas spotkania wiele miejsca poświęcono temu, co łączy każdego, kto próbuje napisać i wydać książkę. Rozmowa dotyczyła całego procesu wydawniczego – od pierwszego pomysłu, przez pisanie i poprawki, aż po moment, gdy książka trafia do czytelników.
Na widowni zasiedli mieszkańcy w różnym wieku, a spotkanie szybko zamieniło się we wspólną rozmowę o książkach. Nie zabrakło wymiany czytelniczych inspiracji. Padały tytuły i nazwiska bliskie uczestnikom spotkania: Stanisława Fleszarowa-Muskat, Dan Brown, Alice Hoffman, „Ania z Zielonego Wzgórza” czy „W świetle nocy” Mileny Wójtowicz.
Na zakończenie autorki otrzymały kwiaty od Ośrodka Dziedzictwa Kulturowego. Ich książki można znaleźć w księgarniach internetowych, a dorobek obu pisarek stale się powiększa – Mielczarek pracuje nad serią obyczajową, gdzie wśród „bohaterów” jest Sucha Beskidzka, natomiast Chrząszcz w tym roku wydała „Fortunę Czartoryskich”, kryminał i romansu w świecie arystokracji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze