Jakiś czas temu przy drodze powiatowej w Marcówce pojawiły się ślady działalności wandali. Farba trafiła nie tylko na jezdnię i przejście dla pieszych, ale również na znajdujące się przy drodze znaki. Część z nich została zamalowana w sposób, który może utrudniać prawidłowe odczytanie przekazywanych kierowcom informacji.
Na znakach ograniczenia prędkości oraz innych elementach oznakowania pojawiły się czarne i czerwone malunki. Zniszczony został również znak informujący o przejściu dla pieszych. Na innym znaku namalowano swastykę. Czerwoną farbą pokryto także część pasów na przejściu dla pieszych.
W tym przypadku nie chodzi jedynie o estetykę czy koszty usunięcia zniszczeń. Znaki drogowe pełnią konkretną funkcję i mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo. Zamalowanie cyfr, symboli czy innych elementów tarczy znaku może sprawić, że kierowca błędnie odczyta obowiązujące w danym miejscu ograniczenie lub nie zauważy odpowiednio wcześnie istotnej informacji.
Szczególnie niebezpieczne jest niszczenie oznakowania w rejonie przejścia dla pieszych. Nawet chwilowa dezorientacja kierującego może mieć poważne konsekwencje i przyczynić się do niebezpiecznego zdarzenia drogowego, a w skrajnym przypadku również do wypadku.
Sprawą zajmuje się policja. Prowadzone są czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia oraz ustalenia osoby lub osób odpowiedzialnych za zniszczenie oznakowania.
Po raz kolejny apelujemy o poszanowanie wspólnego mienia. Znaki, przejścia dla pieszych i pozostałe elementy infrastruktury drogowej nie są miejscem na graffiti. Ich niszczenie oznacza nie tylko konieczność ponoszenia kosztów naprawy lub wymiany, ale przede wszystkim może stwarzać realne zagrożenie dla mieszkańców i wszystkich osób korzystających z tej drogi.
Sprawa jest w toku. Do tematu będziemy wracać, gdy pojawią się kolejne informacje dotyczące prowadzonych czynności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze