Nowa firma budująca placówkę w Zawoi musiała zburzyć fundamenty postawione przez poprzedników.
Nowa szkoła w Zawoi pnie się w górę. Władze gminy i przedstawiciele wykonawcy zapewniają, że uczniowie w nowych klasach zasiądą w przyszłym roku szkolnym. Jak dobrze pójdzie, korzystać będą mogli również z basenu.
Początki budowy szkoły jednak nie były proste. Firma, która obecnie wznosi mury placówki, musiała zacząć prace od… wyburzenia fundamentów, które postawił po sobie poprzedni wykonawca inwestycji. Było to konieczne w świetle wyników przeprowadzonej na budowie ekspertyzy, wedle której postawiona już część podstawy budynku nie spełniała wymogów i nie gwarantowała jego stabilności. Zdecydowano się więc nie na wzmacnianie już wykonanych elementów, ale na ich wyburzenie i rozpoczęcie prac od nowa.
- Moim staraniem jest to, by budynek nowej szkoły służył naszym uczniom przez długie lata – zaznacza Tadeusz Chowaniak, wójt Zawoi. – Z poprzednią firmą prowadzone jest postępowanie w Sądzie Gospodarczym.
Obecny wykonawca poinformował, że przy sprzyjającej pogodzie, prace zakończą się 15 grudnia. Będzie to finał pierwszego etapu budowy szkoły. W drugim planowane jest postawienie m.in. basenu. Przetarg na tę część prac – w zależności od wyników wyborów samorządowych – zostanie podpisany ewentualnie pod koniec roku. Jeśli się to uda, wójt Chowaniak, który walczyć będzie o reelekcję, twierdzi, że pływalnia przy szkole powstanie przed początkiem przyszłego roku szkolnego.
raz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze