W Makowie Podhalańskim jest parę miejsc, gdzie każdy może usiąść i odpocząć w otoczeniu ładnej przestrzeni. Niestety nie każdy szanuje wspólne dobra. Przykładów na to można mnożyć, jednak jeden przypadek zbulwersował Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Makowskiej do tego stopnia, że postanowiono opublikować zdjęcie efektów jednej z nocnych "biesiad".
W ogrodzie Szpulka ustawiono przez Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Makowskiej leżaki, aby każdy chętny mógł wygodnie usiąść i odpocząć. Niestety sprawiło to, że teren stał się popularnym miejscem wieczornego picia alkoholu i palenia papierosów. W tej sytuacji dokuczliwym problemem jest notoryczne zostawianie ogromnego bałaganu przez nieznanych sprawców. Należy zaznaczyć, że śmietników nie brakuje w bezpośredniej odległości od leżaków.
Stowarzyszenie postanowiło nagłośnić problem za pomocą mediów społecznościowych. Nie chodzi o to nawet, aby napiętnować sprawców takiego wandalizmu, ale uświadomić, że to jest nasze wspólne dobro i wszyscy musimy dbać o otaczającą nas przestrzeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze