Na początku czerwca grupa mieszkańców Jordanowa wystąpiła do władz miasta z petycją dotyczącą nieprzestrzegania przez kierowców zasad parkowania na ul. Mickiewicza. Burmistrz Andrzej Malczewski nie pozostał głuchy na ich uwagi.
- Zwracamy się z prośbą o zmobilizowanie służb odpowiedzialnych za porządek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego do sprawdzania pojazdów parkujących na ul. Mickiewicza w Jordanowie – napisali mieszkańcy w petycji, która wpłynęła do Urzędu Miasta w Jordanowie 7 czerwca. Podnieśli, że pomimo ustawienia przez Urząd Miasta znaków zakazu parkowania, a który nie dotyczy mieszkańców ulicy, to cały czas występuje problem nieprzestrzegania tychże znaków przez osoby niezamieszkałe na tej ulicy. Problem ten nasila się szczególnie w dni targowe. W efekcie mieszkańcy ulicy Mickiewicza mają problemy z wjazdem i wyjazdem na tereny swoich posesji oraz pracami związanymi z codziennymi czynnościami (przywóz opału, wywóz śmieci i nieczystości, remonty, przywóz przesyłek kurierskich, itd.).
Podpisani pod petycją poprosili, aby do problemu podejść w sposób energiczny i zacząć egzekwować kary od osób łamiących istniejące przepisy, gdyż niejednokrotnie dochodzi też do sytuacji niebezpiecznych. Zwrócili także uwagę na możliwość potrącenia pieszego czy zderzenia z pojazdami, których kierowcy wymuszających pierwszeństwo lub jadąc z nadmierną prędkością. Irytację mieszkańców ul. Mickiewicza budzi też fakt, że niejednokrotnie łamiący przepisy gdy zwróci się im uwagę wszczynają awantury i scysje.
Burmistrz Jordanowa Andrzej Malczewski wsłuchał się w głos mieszkańców i zwrócił się z wnioskiem do komendanta Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej w sprawie zwiększenia patroli policjantów z wydziału ruchu drogowego na terenie Miasta Jordanowa. Poprosił aby te w szczególności miały miejsce w poniedziałki, czyli dni targowe. Wystąpił także do komendanta jordanowskiego komisariatu z wnioskiem o podjęcie intensywnych działań zmierzających do kontroli przestrzegania przepisów ruchu drogowego w obrębie ul. Mickiewicza.
Na pismo burmistrza odpisał już komendant jordanowskiego komisariatu Krzysztof Błachut. Poinformował, że patrole służby zewnętrznej tj. zespołu patrolowo-interwencyjnego oraz zespołu dzielnicowych KP w Jordanowie stale są „zadaniowane” pod kątem naruszeń przepisów ruchu drogowego, w tym nieprawidłowego parkowania na ul. Mickiewicza. Nadmienił, że id 1 stycznia do 30 czerwca na tej ulicy są realizowane działania priorytetowe przez dzielnicowego Karola Kudzię, a związane z nieprawidłowym parkowaniem.
Krzysztof Błachut podkreślił jeszcze, że patrolowanie rejonu ul. Mickiewicza związane jest z funkcjonowaniem Krajowej Mapy Zagrożeń, na której to miejsce jest oznaczone jako zagrożenie potwierdzone. – Mając na uwadze Państwa pismo oraz petycję mieszkańców w przedmiotowym obszarze, informuję, że opisane zagrożenie zostanie uwzględnione w dalszym ciągu w dyslokacji służby tutejszego komisariatu ze szczególnym zwróceniem uwagi na osoby naruszające przepisy ruchu drogowego dotyczące nieprawidłowego parkowania – napisał w odpowiedzi do burmistrza miasta komendant jordanowskiego komisariatu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak jest jak sie robi jarmarki na drodze zamiast wydzielić do tego plac targowy... nigdzie tak nie ma. To nie sa czasy ze babcie na jarmark pksem przyjechały! Gdzie ludzie mają parkować?
Zgadzam sie, niech piersze zlikwiduja z tego rynky jarmali ktore zajmuja praktycznie caly rynek a na ktorych nic nie ma
Racja
Kto w ogóle wpadł na pomysł, że droga czy chodnik to jest miejsce do parkowania?
Uprzejmie proszę o wydzielenie miejsca do parkowania tym, którzy próbują załatwić sprawy w urzędzie lub w przychodni a w dni targowe nie ma gdzie auta wcisnąć. Na Malejowej parkować czy na Przykiec jechać.
Cześć , jesteś wolnym mężczyzną, czujesz się samotny i chciałbyś to zmienić ? Nie czekaj odezwij się. Samotna, wolna, bez nałogów i niezależna. Nie dawno wróciłam z Anglii do kraju. Poznam faceta do wspólnych spotkań, wspólnych spacerów, wspólnego spędzania czasu, a jak zaiskrzy to może i coś więcej :) Naturalnie przed spotkaniem chciałabym się lepiej poznać, wymienić się numerami telefonów . Jeżeli jesteś zainteresowany – proszę, odwiedź mój profil a napewno się dogadamy. Numer telefonu i moje prywatne zdjęcia wrzuciłam na swój profil tutaj: http://panieonline.pl/profil_monika69
Problemem Jordanowa jest droga krajowa przez samo centrum miasta. Gdzie się nie spojrzy to wszyscy uciekają w obwodnice, choćby Maków. W centrum hałas masakra, strach przejść przez ulicę, a przecież w centrum jest szkoła, urzędy, ośrodek zdrowia. To jest żywotny interes dla miasta. A można się było niedawno zgłosić do rządowego programu budowy obwodnic, to temat przespano oby nie celowo...
Tak jest jak sie robi jarmarki na drodze zamiast wydzielić do tego plac targowy... nigdzie tak nie ma. To nie sa czasy ze babcie na jarmark pksem przyjechały! Gdzie ludzie mają parkować?
Zgadzam sie, niech piersze zlikwiduja z tego rynky jarmali ktore zajmuja praktycznie caly rynek a na ktorych nic nie ma
Racja