Reklama


Mateusz Harańczyk: Mam nadzieję, że szybko wrócimy do okręgówki

08/08/2026 23:47

Jałowiec Stryszawa został pierwszym w historii triumfatorem Małego Pucharu Polski Podokręgu Wadowice.

Pierwsza kolejka suskiej klasy A zostanie rozegrana w przyszły weekend. Mamy nadzieję, że przedsmak emocji, które będziemy przeżywać obserwując te rozgrywki, zaserwował nam sobotni mecz Garbarza Zembrzyce z Jałowcem Stryszawa w ramach Małego Pucharu Polski Podokręgu Wadowice.

W spotkaniu dwóch drużyn, które można uważać za faworytów zbliżających się rozgrywek, padło aż sześć goli. Garbarz prowadził co prawda 1:0 oraz 2:1, ale ostatecznie musiał uznać wyższość spadkowicza z okręgówki. 

Ozdobą spotkania był gol zdobyty przez Michała Gronia, chociaż zarówno akcje Garbarza, jak i Jałowca, wielokrotnie skłaniały w tym meczu do braw.

Reklama

Jałowiec przystąpił do tego spotkania bez kilku kluczowych zawodników. W talii trenera Mateusza Harańczyka zabrakło dziś: Arkadiusza Witka, Bartłomieja IćkaRoberta Głuszka, Radosława Bargla, Kamila Bielarza i Jacka Smyraka.

- Młodzi zawodnicy, którzy wystąpili dziś pod nieobecność bardziej doświadczonych kolegów, zaprezentowali się z dobrej strony - przyznał trener Jałowca.
Mateusz HarańczykMateusz Harańczyk

W drodze do finałowej potyczki z Garbarzem, Jałowiec nie spotkał się z żadną drużyną z naszego powiatu! To jest totalna nowość w porównaniu do poprzednich edycji pucharu Polski, gdzie decydujący bywał geograficzny klucz. Jałowiec w tegorocznej edycji wyeliminował z rozgrywek takie zespoły jak: Jubilat Izdebnik, Jastrzębianka Jastrzębia i Żarek Barwałd Górny.

Reklama
- Uważam, że zmiana formatu rozgrywek jest bardzo udana - przyznał.
Mateusz HarańczykMateusz Harańczyk

Wygrana z Garbarzem spowodowała, że klub ze Stryszawy nie tylko otrzymał pamiątkowy puchar, ale także i nagrodę finansową. Jałowiec awansował również do kolejnej rundy fazy finałowej PP, gdzie jego rywalem będzie IV-ligowy Beskid Andrychów.

Nie pucharowe wojaże, ale ligowe rozgrywki są w tym sezonie celem numer jeden dla Jałowca. Zespół ze Stryszawy zbierał generalnie bardzo pochlebne recenzje za swoją grę w okręgówce. Za wrażenia artystyczne punktów jednak nie przyznawano i Jałowiec po rocznej przerwie wrócił do A-klasy.

Reklama
- Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, żeby zająć jak najwyższe miejsce w lidze. Mam nadzieję, że będzie to pierwsze miejsce - podsumował trener Jałowca.
Mateusz HarańczykMateusz Harańczyk

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/08/2026 23:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości