Już jutro, 1 października o 15.00 zawojanin Mateusz Bury rozpocznie przemierzanie Polski z północy na południe. Zamierza przebiec z przylądka Rozewie do Zakopanego w celu promowanie zbiórki środków na budowę studni w Madagaskarze.
- Od 1 do 16 października zamierzam przebiec Polskę. Startuję już w ten piątek z przylądka Rozewie nad morzem. Zapraszam każdego do dołączenia się do mnie choć na parę kilometrów. Celem mojej akcji jest promocja zbiórki organizowanej przez MISEVI. Proszę prześlijcie tę informację dalej i wspomóżcie budowę studni – apeluje Mateusz Bury. Podkreśla, że człowiek może żyć bez prądu, internetu, czy gazu. Nawet bez jedzenia jest to możliwe. Jest jednak rzecz bez której nie możemy istnieć, to woda. - Niestety w dzisiejszym świecie miliony ludzi nie ma dostępu do niej. Tragiczna sytuacja panuje także na Madagaskarze. Od kilku lat południe wyspy dotknięte jest suszą, która rujnuje ten piękny kraj – zwraca uwagę na los mieszkańców tej wyspy.
Więcej o akcji można przeczytać tutaj

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Byś chłopie pobiegł dla swojej małej krajanki Madzi albo innego potrzebującego dziecka...studnie na pewno są tam potrzebne ale myślę ,że moralny obowiązek ich utworzenia mają ci którzy wyzyskiwali te ziemie przez wieki a teraz opływają w bogactwach...głowę kolego potrenuj,a nie tylko nogi..pozdrawiam
Dramat...
Byś chłopie pobiegł dla swojej małej krajanki Madzi albo innego potrzebującego dziecka...studnie na pewno są tam potrzebne ale myślę ,że moralny obowiązek ich utworzenia mają ci którzy wyzyskiwali te ziemie przez wieki a teraz opływają w bogactwach...głowę kolego potrenuj,a nie tylko nogi..pozdrawiam