Reklama


Mała Martynka walczy o zdrowie. Potrzebuje pomocy!

26/07/2023 16:25

Tylko rodzice czteroletniej dziś Martynki Wilczyńskiej wiedzą ile ich pociecha przeszła i wycierpiała w trakcie swojego krótkiego życia. Mała jordanowianka zmaga się bowiem z wieloma poważnymi chorobami. Teraz rodzice dziewczynki potrzebują pomocy, aby móc zapewnić córce dalsze leczenie.

Pierwsze problemy zdrowotne pojawiły się u Martynki już drugiego dnia życia. Na jej malutkim ciele wyszły plamy na skórze. Wtedy rodzice dziewczynki nie zdawali sobie sprawy, że to objawy bardzo poważnej choroby genetycznej. Zresztą ich pociecha zdiagnozowana została dopiero gdy miała rok.

Plamy, które pojawiły się na skórze i nie chciały zniknąć, były wynikiem neurofibromatozy typu 1. Powoduje ona nie tylko właśnie liczne zmiany barwnikowe skóry, ale przede wszystkim wywołuje niepełnosprawność ruchową oraz intelektualną, zaburzenie mowy oraz padaczkę. Jakby tego było mało u obecnej już 4-latki stwierdzono zespół móżdżkowy, torbiel szyszynki, a potem kardiolog dopisał do tej okrutnej listy guzek w sercu. - W ubiegłym roku córka leżała na oddziale endokrynologicznym, na którym stwierdzono zahamowanie wzrostu oraz niski poziom glikemii. Ale to nie koniec. W tym roku doszły mnogie ogniska w skupiskach w obu półkulach móżdżku. Te zmiany powodują znaczne pogorszenie zdrowia. Martynka nagle stała się agresywna, z przerażenia zaczyna krzyczeć. Nie utrzymuje równowagi, mówi pojedyncze słowa, które przypominają bełkot – opisują rodzice dziewczynki skutki choroby z jaką zmaga się niczemu winna Martynka.

Reklama

Obecnie z powodu choroby mała jordanowianka wymaga wielu wizyt w poradniach specjalistycznych i długotrwałej rehabilitacji. - Jeździmy od specjalisty do specjalisty – kardiolog, neurolog, logopeda, terapia wczesnego wspomagania, rehabilitacja… Niestety wciąż wydaje się, że to za mało – mówią. Dodają, że to jedyna szansa, by walczyć o zdrowie Martynki i prowadzić dalszą diagnostykę.

Liczne wyjazdy, konsultacje kosztują bardzo dużo. Dlatego rodzice Martynki zwracają się z prośbą o pomoc. - Koszty leczenia są ogromne, a musimy opiekować się również naszym synkiem, który też ma stwierdzone liczne zaburzenia. Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla nas ogromne wsparcie i szansa, by Martynka mogła cieszyć się dzieciństwem, na które zasługuje. A zasługuje na wszystko, co najlepsze – podkreślają.

Reklama

Na rzecz Martyny Wilczyńskiej utworzona została wirtualna zbiórka „Ma tylko 4 latka i walczy z lawiną diagnoz ! POMOCY !” na portalu siepomoga.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama