Za łamanie przepisów „nie ma przebacz”. Nawet, jeśli źle zostawi się samochód pod kościołem.
Jakże wielkie musiało być zdziwienie kierowców, którzy przybyli w Niedzielę Palmową na mszę do makowskiej parafii. Usłyszeli nietypowe ogłoszenie parafialne. Kończyły się one dodatkowym komunikatem – wszyscy kierowcy, którzy zaparkowali samochody na chodniku, maja się zgłosić na komisariat policji w Makowie Podhalańskim.
Jak się okazało, podczas nabożeństwa stróże prawa zrobili trzydzieści zdjęć nieprawidłowo zaparkowanym pojazdom. Teraz ich kierowcy będą musieli się musieli tłumaczyć funkcjonariuszom. A nie będzie to łatwe – jak sprawdziliśmy, w tym samym czasie na dolnym parkingu było sporo wolnych miejsc parkingowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze