Wielkimi krokami sezon Suskiej Ligi Futsalu zmierza ku końcowi. Już jutro przed nami ósma seria gier, która powinna nieco uspokoić sytuację w czubie tabeli. Jednak futbol kocha niespodzianki, które wnoszą do niego koloryt.
Po siedmiu meczach na czele stawki z kompletem punktów są Wolni Strzelcy, którzy może nie imponowali taką skutecznością jak FC MTS i Peaky Grajki, ale w chwili próby pokazali solidność. Stąd teraz są samodzielnymi liderami. Jutro zmierzą się z Relaxem, który potrafi pokazać skuteczny futbol i zgłosił akces do miejsca na pudle. Z drugiej strony wizja mistrzostwa ligi, a wygrana będzie kolejnym krokiem ku niemu, powinna być dla Wolnych Strzelców motywująca.
Na potknięcie się lidera liczyć będzie FC MTS, które traci do niego tylko 3 punkty. A, że sam mierzy się z Bystrzanką, to ma chrapkę zniwelowanie strat. Tyle tylko, że FC MTS przegrało bezpośredni mecz z Wolnymi Strzelcami, więc w praktyce traci do nich nie trzy a cztery punkty, więc lider jest w bardzo komfortowej sytuacji.
Mieszane uczucia mają zawodnicy Peaków Grajków i Luksus Team. Z jednej strony wygrana Wolnych Strzelców zamyka przed nimi drogę ku mistrzostwu. Z drugiej pozwoli odskoczyć w batalii o podium Relaxowi. A taki scenariusz jest bardzo realny, gdyż Peaky Grajki nie powinny dać się nabić na szable Dzikim Wieprzom, a Luksus Team ma większy potencjał nuż Golden 2.0.
W pozostałych meczach Radwan zagra z Siłą Spokoju i będzie w tej konfrontacji faworytem. Trapione kłopotami kadrowymi Golden Street rywalizować będzie z Wiśniowe Love. I kto wie czy nie będzie to najciekawsze spotkanie.
Terminarz (mecze w hali w Zawoi):
15.00 Golden 2.0 - Luksus Team
15.50 Dzikie Wieprze - Peaky Grajki
16.40 Radwan - Siła Spokoju
17.30 Golden Street - Wiśniowe Love
18.20 Wolni Strzelcy – Relax
19.10 FC MTS – Bystrzanka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze