Poranna nawałnica dokonała sporych szkód w powiecie suskim.
Gwałtowne burze i trąby powietrzne przeszły minionej nocy nad Polską. Choć najwięcej szkód nawałnice spowodowały w województwach śląskim i dolnośląskim, żywioł nie ominął też powiatu suskiego.
Do 8.30 strażacy w powiecie suskim otrzymali 60 zgłoszeń, a kolejne nie przestawały napływać. Przede wszystkim dotyczyły powalonych drzew, które tarasowały drogi lub zerwały linie wysokiego napięcia. Jedno z nich runęło w Makowie Dolnym na drogę krajową nr 28 i ruch na niej był wstrzymany przez pół godziny. Nieprzejezdna była droga z Makowa Podhalańskiego do Jachówki, oraz kilka innych lokalnych dróg. W Zembrzycach drzewo spadło na samochód. Na szczęście uwięzionemu w nim mężczyźnie nic się nie stało. Wichura pozrywała również kilka dachów w Makowie, Suchej, Grzechyni i Stryszawie.
Aktualnie trwa usuwanie skutków nawałnicy i liczenie strat.
Niestety, prognozy nie napawają optymizmem. Synoptycy ostrzegają przed dalszymi nawałnicami. Z informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że zagrożenie burzami obejmie niemal cały kraj. Wyładowaniom atmosferycznym towarzyszyć będą ulewy oraz silny wiatr osiągający w porywach nawet do 80 kilometrów na godzinę. IMiGW ostrzega również przed lokalnymi gradobiciami oraz trąbami powietrznymi.
Służby apelują o rozwagę i ostrożność w czasie burz. Przede wszystkim w czasie wyładowań atmosferycznych nie wolno chować się pod drzewami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze