Parafia mucharska położona jest na malowniczym stoku wzgórza Upalisko (300-380 m n.p.m.), w okolicy przełomowego odcinka Skawy. Archeolodzy wykopali na tym terenie przedmioty z okresu mezolitu – 7000 lat przed Chrystusem. Podaje się, że Mucharz już w IX wieku za czasów państwa Wiślan stanowił ośrodek kultu religijnego. Tradycje tutejszej parafii sięgają czasów świętego Wojciecha, patrona świątyni. Mieszkańcy wsi, powołując się na swoich przodków, twierdzą, że święty Wojciech odprawił w Mucharzu Mszę świętą i utwierdzał chrześcijan w wierze. W XI wieku istniała w osadzie murowana kaplica. Miejscowa tradycja utrzymuje, iż część ścian kolejnych istniejących tu kościołów na przestrzeni od XIV wieku stanowią mury tej pierwszej kapliczki.
Obecny murowany kościół parafii w Mucharzu pochodzi z lat 1835-1868. Wybudowany został na miejscu, gdzie stał poprzedni z 1688 roku. Jest trójnawowy, halowy, na rzucie prostokąta z jedną wieżą, z dwuprzęsłowym prezbiterium z arkadową wnęką oraz z zakrystią i skarbcem. Na łuku tęczowym widnieje napis: „Serce Jezusa Króluj nam”. W niszach fasady świątyni wstawiono posągi świętego Cyryla i świętego Metodego. Świątynię konsekrował biskup krakowski Albin Dunajewski 5 września 1881 roku.
Ołtarz główny mieści obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem namalowany w XVII wieku, zaś ołtarze boczne obrazy Chrystusa u słupa z 1690 roku i Świętego Józefa z Dzieciątkiem z połowy XVIII stulecia. W kościele znajdują się cenne zabytki: posąg Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus z II połowy XIV wieku, dwa późnogotyckie krzyże, rokokowa ambona oraz trzy haftowane ornaty wykonane w XVII stuleciu.
Obok kościoła są usytuowane: kamienna figura świętego Wojciecha z XVIII stulecia, Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia z 1773 roku, kamienny krzyż z Chrystusem Ukrzyżowanym, wzniesiony przez Józefa Pisarzewskiego na chwałę Bogu w 1863 roku, a także pomnik Ecce Homo z 1758 roku. Ponadto w wieży kościelnej złożone są dwa skrzydła drzwi, pochodzące z poprzedniej świątyni, na których – według ballady – mucharski proboszcz latał do Rzymu. Z racji czartowskich sztuczek, miały być one osadzone tylko na jednym zawiasie. Są obite blachą z okuciami o motywach geometrycznych i roślinnych.
„Diabły w Watykanie” - fragmenty ballady mucharskiej:
(…) „Diabły zdjęły drzwi z dzwonnicy,
księdza na nie posadziły
i w mig lotem błyskawicy,
razem z księdzem w Rzymie były (…)
Proboszcz biegnie do Papieża.
Do pałacu wejść się waży,
przez pokoje szybko zmierza,
chociaż gonią go Szwajcarzy.
„Ojcze Święty, tutaj diabły,
chcą Was kusić, wciągnąć w burdy,
ostrzeż wszystkich, by nie słabły
siły Wasze od ich złudy”. (…)
Drzwi z proboszczem lecą w górę,
wściekli diabli szarpią nimi,
proboszcz w strachu o swą skórę,
aż zębami dzwoni swymi. (…)
Migiem byli znów w Mucharzu,
ksiądz się znalazł w cierniach skuty,
drzwiami praśli na cmentarzu,
aż się zawias urwał kuty. (…)
Proboszcz cieszył się z fortelu,
chociaż cały był zdrapany,
dopiął jednak swego celu,
pokrzyżował diabłom plany.”
Kazimierz Surzyn
Źródła:
Kuria Metropolitarna w Krakowie.
Kroniki parafialne w Mucharzu.
Kazimierz Surzyn, Z dziejów Kościoła w Mucharzu, Źródło nr 40, Kraków 1999.
Kazimierz Surzyn, „Diabły w Watykanie” - Ballada z Mucharza, Ziemia Suska, nr 12/99.
Mucharz, fragmenty ballady mucharskiej zatytułowanej „Diabły w Watykanie”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!