Reklama


Kamienne będzie kanalizowane. Podksięże musi poczekać, choć mogło mieć ją już dawno

22/08/2020 14:44

Kilka dni temu opisywaliśmy kłopoty z kanalizowaniem gminy Zawoja. Okazuje się, że ten problem występuje także w innych gminach. Opór niektórych mieszkańców odbija się w ten sposób negatywnie na komforcie życia ich sąsiadów.  

Temat dalszego kanalizowania Suchej Beskidzkiej był dość szeroko omawiany na jednym z ostatnich posiedzeń Rady Miasta. Odpowiadając na pytania rajców, burmistrz Stanisław Lichosyt poinformował, że obecnie miasto prowadzi przygotowania do rozbudowy sieci na ul. Kamienne. Wyraził nadzieję, że roboty rozpoczną się jeszcze w tym roku, a zakończą się w pierwszej połowie przyszłego. – Jesteśmy już w końcowej fazie projektowania. Niedługo powinniśmy mieć pozwolenie na budowę i jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego to jesienią prace powinny ruszyć – zapowiedział Stanisław Lichosyt.

Suski burmistrz zaznaczył, że w najbliższej przyszłości nie można się natomiast spodziewać kanalizowania przez miasto Podksięża. Przypomniał, że kanalizacja na ul. Podksięże mogła być już dawno wykonana. Podkreślił wyraźnie, że miasto było w pełni przygotowane do realizacji tej inwestycji. Plany storpedowali jednak mieszkańcy tej części Suchej, którzy nie chcieli się zgodzić by kolektor, czyli główna nitka, przechodziła przez ich działki. Dodał, że niektórzy wręcz nakręcali inne osoby. – Kanalizacja potrzebna jest mieszkańcom, nie burmistrzowi. Skończyło się na tym, że musieliśmy „okroić” inwestycję i zrezygnować z części zaplanowanych prac bo właściciel nie pozwolił „przejść” przez swoją działkę – wyjaśnił burmistrz powody dla jakich miasto nie pali się teraz do kontynuowania robót na Podksiężu.  

Reklama

Stanisław Lichosyt przyznaje, że kontynuacja kanalizowania Podksięża nie zostało skreślone definitywnie z listy miejskich inwestycji. Nie potrafi jednak obecnie określić kiedy przedsięwzięcie doczeka się realizacji. – Nie wiem czy ci, którzy oponowali zmienili zdanie i teraz już chcą. Mamy projekt, ale nie mamy od nich żadnego sygnału – zauważył. Gdy przekazano mu informację, że właściciel newralgicznej działki zmarł, to dodał, że w tej sytuacji spadkobiercy tego terenu powinni wystąpić do gminy z pismem, iż wyrażają zgodę na zajęcie działki pod rurę kanalizacyjną. – To byłby impuls dla nas – stwierdził Stanisław Lichosyt. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości