W połowie lipca donosiliśmy o odpadach jakie ktoś po przeprowadzonym remoncie wyrzucił do Skawy w Grzechyni. Wczoraj inny z naszych czytelników podobnego odkrycia dokonał w Juszczynie.
z mostu w kierunku Grzechyni, wyrzucono do rzeki 3 worki pełne śmieci – napisał do nas w lipcu jeden z czytelników. Na domiar złego w workach znajdowały się m.in. pojemniki po rozpuszczalniku, szpachlówkach czy też ostre fragmenty szkła.
Wczoraj równie skandalicznego odkrycia dokonał mieszkaniec Juszczyna, który wybrał się na spacer. Przechodząc koło lokalnego potoku, który zaledwie 50 metrów dalej wpada do Skawy zobaczył, że woda w nim jest… biała. – To jest przegięcie p…, żeby we własnej wsi robić takie rzeczy. Mamy XXI wiek. Masakra – napisał zirytowany. W jego ocenie ktoś wyrzucił nie tylko niepotrzebne mu foszty, gruz, ale także resztki farby do malowania ścian zewnętrznych lub wewnętrznych i to ona dostała się do potoku. Mężczyzna na miejsce znaleziska wezwał policjantów. Ma nadzieję, że ci wnikliwie przyjrzą się sprawie i przeczeszą krzaki w poszukiwaniu wszystkich śladów, które pozwolą odkryć kto w tak „oryginalny” i „osobliwy” zarazem sposób pozbył się pozostałości po remoncie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Szkoda słow....dobrze , ze wezwał policję!
Szkoda słow....dobrze , ze wezwał policję!
są największymi szkodnikami !!!