Pan Jan Ścieszka z Suchej Beskidzkiej znalazł sobie nietypowe hobby. Hoduje dynie giganty.
Kiedy Pan Jan sadził swoje dynie nie przypuszczał, jaki plon przyjdzie mu zebrać. Spośród kilku dyń, które urosły w przydomowym ogródku na Smolikówce zachowała się jedna, ale za to wielkich rozmiarów.
Chciałem wyhodować dynię wielkości piłki, nie spodziewałem się się ze wyrośnie aż taka duża - z uśmiechem mówi Pan Jan.
Dynia ma ok 1.8 m obwodu i stale rośnie.
Dopóki liście będą zielone dynia będzie rosła, jeszcze nie wiem, co z nią potem zrobię - zastanawia się właściciel olbrzyma.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze