Reklama


Jak Jezus ryby stworzył –  opowieść

06/03/2024 18:08

            Działo się to bardzo dawno temu, kiedy jeszcze Pan Jezus chodził po ziemi ze świętym Piotrem. Apostoł obawiał się, że opadną mu siły, ponieważ droga do przebycia przez obu była długa. Głównie z tego powodu zabrał ze sobą kilka kromek chleba. Szli, a końca nie było widać. Wreszcie dotarli ku rzece Skawie. Aby znaleźć się na drugim brzegu musieli przez nią przejść. Wtedy świętemu Piotrowi zachciało się jeść. Wyjął spod ubrania chleb i zaczął go zajadać skrycie, z wielkim apetytem.

 

            Przez wodę szedł najpierw Jezus, a dwa kroki za nim apostoł. Myślał on, że Jezus nie widzi, iż delektuje się chlebem. Nagle mówi do niego:

Reklama
  • Czy podoba ci się stworzony przeze mnie świat?
  • Pewnie, że mi się podoba – odpowiedział z zachwytem  święty Piotr.
  • Tyle tutaj piękności, że chce się żyć – kontynuował – są jakby pędzlem malowane góry, doliny, lasy, źródełka, łąki z kolorowymi, polnymi kwiatami, trawy kołysane przez wiatr, ptaszki śpiewające, pachnące pola sianem, różnymi zbożami, mieniącymi się złotem oraz srebrem, szafirowe niebo, słoneczko gorące, a ta rzeka po której idziemy jak się cudnie wije, są misterne, bajeczne wschody i zachody, księżyc gdy świeci, a  wokół niego gwiazdy, to mi dech w piersiach zapiera, cudna jest magia barw o każdej porze roku – wyliczał święty Piotr.
  • Co byś jeszcze na ziemi chciał posiadać? – pytał Jezus apostoła.
  • Żeby ludzie zawsze się kochali oraz mieli serca szeroko otwarte dla tych co są biedni.
  • Dobrze, że tak się troszczysz o drugiego człowieka, ale musisz wiedzieć, iż każdy ma wolną wolę i może wybrać czy chce być dobry, czy zły, czy pragnie pomagać innym, czy też nie. Jednak za złe wybory trzeba kiedyś ponieść konsekwencje.
  • Czy mnie miłujesz jako swojego Pana? – zapytał Jezus swojego towarzysza podróży.
  • Miłuję i Twoim wiernym sługą będę zawsze.
  • Za co mnie miłujesz? – dociekał Jezus.
  • Bo, Ty Panie, jesteś dobry, sprawiedliwy i kochasz nas wszystkich największą miłością.  

           

            Święty Piotr za każdym razem, kiedy odpowiadał Jezusowi na pytania, musiał wyjmować z buzi kawałki chleba, a następnie rzucał je za siebie do wody. Nie chciał, aby Jezus nakrył go, że sam spożywa chleb, a z Nim się nie dzieli. Jezus przecież i tak wszystko widział co wyprawiał apostoł.           

 

            Na pamiątkę tego wydarzenia Pan Jezus z kawałeczków chleba, upuszczanych przez świętego Piotra do rzeki stworzył ryby, które niebawem się rozmnożyły. Są zdrowe i smaczne. Jedzmy je wszyscy ku chwale i w podziękowaniu Jezusowi.

Reklama

 

Kazimierz Surzyn 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości