Kilkanaście miesięcy temu mieszkańcy osiedla Wójciki wystąpili z wnioskiem o odłączenie ich od Tarnawy Dolej i przyłączenie do Suchej Beskidzkiej, na co niedawno zgody nie wyraziła Rada Gminy w Zembrzycach. Teraz sytuacja się powtarza, ale tym razem to gmina Zembrzyce miałaby zostać powiększona o osiedle Sztuki, znajdujące się obecnie na terenie Stryszowa.
Sytuacja z osiedlem sztuki jest bliźniaczo podobna jak z osiedlem Wójciki. Podobnie jak w tamtym przypadku z wnioskiem o zmianę granic administracyjnych wystąpili mieszkańcy, kierując swoją prośbę do Rady Gminy w Zembrzycach i wójt gminy Zembrzyce Joanny Stypuły. - Prośbę swą motywujemy aspektem społecznym, gospodarczym, kulturowym, religijnym i humanitarnym. Czujemy większą więź i przynależność do Gminy Zembrzyce a nasze codzienne życie społeczne i kulturalne na stałe związało się z Gminą Zembrzyce – napisali we wstępie pisma.
W dalszej części petycji wskazali, że dzieci z osiedla Sztuki uczęszczają do szkoły w Marcówce. Natomiast parafia Stryszów postanowiła już jakiś czas temu wyjść naprzeciw oczekiwaniom i skutecznie rozwiązała problem, przenosząc mieszkańców Sztuk do zembrzyckiej parafii.
Największy problem stanowi bowiem położenie osiedla. - W przypadku służb ratowniczych i medycznych (Straż Pożarna, Ośrodek Zdrowia, Policja, Pogotowie Ratunkowe ) sytuacja jest tragiczna. Każdorazowo przy zgłoszeniu jesteśmy zmuszeni podawać adres Marcówka, co jest kłamstwem. Wiąże się to z ciągłym tłumaczeniem, że w przypadku podania adresu Stryszów nawigacja kieruje w leśną nie przejezdną drogę – wskazują autorzy wniosku o zmianę granic. Dodają, że firmy kurierskie nie dostarczają im przesyłek i przekierowują je na bazę zaopatrującą Marcówkę.
- Z zebranych przez nas informacji jasno wynika iż Wójt Gminy Stryszów, nie informując nas odebrał nam jedyną drogę, która prowadziła przez las, zrzekając się jej na poczet Nadleśnictwa Sucha Beskidzka. Od 5 lat droga jest praktycznie nieprzejezdna, a od pół roku nawet nie można wejść na nią gdyż stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia tutejszych mieszkańców. Droga kamienista jest remontowana po każdorazowej ścince drzewa, pozostaje wtedy do dyspozycji mieszkańców przez jeden miesiąc w roku kalendarzowym – skarżą się.
Mieszkańcy osiedla Sztuki podkreślają, że chcieliby funkcjonować w cywilizowanych warunkach, a problemy z którymi mają codziennie do czynienia stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia. Nadmieniają, iż żeby dojechać do Stryszowa, którego są mieszkańcami muszą jechać przez Marcówkę, Zembrzyce, Dąbrówkę dopiero znajdują się w Stryszowie. - Przeniesienie nas do Gminy Zembrzyce nie tylko spowoduje rozwiązanie naszych problemów, ale również w znaczącym stopniu ułatwi nam życie w cywilizowanych warunkach . Prosimy o pozytywne rozpatrzenie naszej prośby – apelują.
- Procedura zmiany granic gmin jest złożona, długotrwała i kosztowna. Została ona określona w ustawie o samorządzie gminnym i pozostaje w kompetencji Rady Ministrów. Zanim Rada Ministrów podejmie stosowne rozporządzenie w tym zakresie wymagane jest zasięgnięcie przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej opinii zainteresowanych rad gmin, poprzedzonych przeprowadzeniem przez te rady konsultacji z mieszkańcami. W związku z powyższym przed podejmowaniem jakichkolwiek kroków w celu zmiany granic gminy Zembrzyce i gminy Stryszów, zwracamy się do Wójta Gminy Stryszów o wyrażenie opinii w tej sprawie i ustosunkowanie się do wniosku mieszkańców przysiółka Sztuki – napisały do wójta gminy Stryszów Szymona Dumana wójt Zembrzyc Joanna Stypuła i przewodnicząca Rady Gminy w Zembrzycach Agnieszka Karcz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze