Pojawił się po raz pierwszy już w neolicie na malowidłach skalnych 16 do 25 tys. lat p. n. e. Kojarzy się przede wszystkim z władzą, mądrością, uduchowieniem oraz ze szlachetnością. Bardzo podobna do fioletu purpura (barwy od intensywnie czerwonego do fioletu) była barwnikiem pozyskiwanym z niektórych ślimaków. Zarówno w starożytności jak również w średniowieczu ( tu w mniejszym stopniu), używano go do farbowania płaszczy osób piastujących wysokie stanowiska. Był kolorem władców, senatorów, sędziów, generałów, oficerów, profesorów uniwersyteckich – również dzisiaj. W Egipcie był ulubionym kolorem Kleopatry. W Chinach jedynie cesarz i jego dostojnicy mieli prawo nosić szaty w fiolecie. W imperialnej Anglii też w Polsce jest barwą śmierci, żałoby, oprócz czarnego. W Tajlandii jest kolorem wdów.
W Chrześcijaństwie purpura symbolizuje mękę Jezusa Chrystusa. Jest barwą Adwentu i Wielkiego Postu.
W latach 60. ubiegłego stulecia stanowił kolor buntu, a także przemian. Uznano go za prowokujący, niekonwencjonalny. Fiolet symbolizuje również młodość oraz wolność.
W niemieckich obozach koncentracyjnych fioletowy trójkąt był jednym z symboli oznakowania więźniów – Świadków Jehowy.
Fiolet we wnętrzach mieszkalnych daje wyrafinowany, królewski, luksusowy klimat. Stymuluje kreatywność i jest przyjemny w odbiorze. Jasne odcienie fioletów kojarzą się z romantyczną energią, beztroską, zaś ciemne z frustracją oraz smutkiem, ale też z magicznością. Ponadto łagodzi objawy stresu, pomaga się wyciszyć.
Osoby, które lubią fiolety są pewne siebie, władcze, pełne uczuć, wielkoduszne, darzące innych ludzi zaufaniem.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!