Lubiący się wyspać muszą dziś położyć się do łóżka godzinę wcześniej lub też jutro obudzą się później niż zwykle. W środku nocy nastąpi bowiem zmiana czasu z zimowego na letni, a to oznacza konieczność przestawienia zegarków o godzinę do przodu.
Zmiana czasu towarzyszy nam już od ponad 100 lat. Jej inicjatorem był w 1907 roku William Willett, który za własne pieniądze wydrukował broszurę „The Waste of Daylight”. Tyle, że on proponował przestawienie zegarków nie o 60 minut, lecz o 80 minut. Wyliczał, że dzięki temu brytyjska gospodarka może zaoszczędzić nawet rocznie 2,5 mln funtów. Jednak jego idea zaczęła być wdrażana w życie kilkanaście lat później. Miała na celu efektywniejsze wykorzystania światła słonecznego i oszczędności energii.
Zmiany cywilizacyjne, a co za tym idzie stylu życia sprawiły, że dziś zmiana czasu nie przynosi już większych korzyści. Kilka lat temu Parlament Europejski zadecydował o zniesieniu zmian czasu. Obecne rozporządzenie przygotowane na zlecenie Komisji Europejskiej dotyczy kontynuowania obecnych regulacji dotyczących czasu zimowego i letniego na najbliższe lata. Na razie jednak nie wiadomo czy i kiedy zmiana czasu odejdzie do lamusa.
Zatem dziś w nocy w Polsce, podobnie jak w innych krajach Unii Europejskiej” mieszkańcy o 2.00 przestawią wskazówki zegarków na 3.00. Godzina, którą tracimy w ostatnią niedzielę marca zostanie oddana w ostatnią niedzielę października. Wówczas wskazówki przesuwa się w tył. Na szczęście obecnie o tym zabiegu nie do końca trzeba pamiętać, gdyż korzystamy głównie z urządzeń cyfrowych, które jeżeli je zaprogramujemy to przestawiają się automatycznie bez naszej ingerencji. Ale całkiem zapominać o zmianie nie wolno, gdyż swoje usługi ograniczają na kilka godzin banki. Tym samym dziś w nocy i jutro o poranku lepiej dysponować gotówką, bo karty płatnicze mogą po prostu nie zadziałać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze