Święta, święta i po świętach. W wielu domach został nadmiar jedzenia, który wcale nie trzeba wyrzucać do śmietnika. Z pomocą przychodzą działające w naszym powiecie jadłodzielnie.
W październiku informowaliśmy o otwarciu jadłodzielni w Jordanowie. Okres świąteczny pokazał, jak bardzo taka inicjatywa jest potrzebna. Poniżej prezentujemy dwa zdjęcia wykonane o tej samej porze (15:55) we wtorek oraz w środę w Jordanowie (wejście do Szkoły Podstawowej im. Bohaterów Września 1939 r. w Jordanowie). Lodówka dla jadłodzielni działa także w budynku Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Makowie Podhalańskim.
Poniżej prezentujemy dwa zdjęcia wykonane w Jordanowie w odstępie 24 godzin.
Wtorek (25.12.2023, godz. 15:55)

Środa (26.12.2023, godz. 15:55)

Zadowolony z tego, że jadłodzielnia w Jordanowie zdała egzamin podczas Świąt Bożego Narodzenia był zastępca Komendatna Hufca ZHP, Emmanuel Merz, chociaż zdaje sobie też sprawę, że przed nim, harcerzami, zuchami jordanowskiego ZHP jeszcze długa droga, zanim lodówka na jedzenie na trwale zapisze się w świadomości mieszkańców Jordanowa i okolic.
- Cały czas staramy się promować naszą jadłodzielnię w internecie. Byliśmy również u proboszcza, który ogłosił informację, że można tam składać jedzenie. Wiemy, że wielu ludzi nie ma dostępu do internetu. Zdajemy sobie sprawę, że trochę czasu będzie musiało upłynąć, zanim ludzie przywykną do jadłodzielni i zdadzą sobie sprawę, że istnieje nie tylko alternatywa dla pozbycia się jedzenia, które mamy w nadmiarze, ale możemy dzięki temu również pomóc tym, którzy tego jedzenia naprawdę potrzebują. Niebawem będziemy chcieli udać się do szkół, żeby nauczyciele przypominali o jadłodzielni rodzicom podczas wywiadówek - mówi z-ca Komendanta Hufca ZHP Jordanów, Emmanuel Merz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze