Reklama


Dron i kosmos słowami roku. Decyzja językoznawców już znana

08/01/2026 11:10

Jeszcze kilka lat temu brzmiało jak ciekawostka technologiczna albo gadżet z półki sklepowej. Dziś „dron” stał się słowem, które najlepiej opisuje mijający rok. To właśnie ono, decyzją kapituły językoznawców, zwyciężyło w XV edycji ogólnopolskiego plebiscytu Słowo Roku.

Internauci kontra kapituła. Te same słowa, różna kolejność

Co ciekawe, wybory użytkowników sieci nieco różniły się od decyzji ekspertów. W głosowaniu internetowym triumfował „kosmos”, wyprzedzając „drona” i „weto”. Kapituła językoznawców ustawiła jednak podium inaczej: na pierwszym miejscu znalazł się „dron”, drugie przypadło „wetu”, a trzecie właśnie „kosmosowi”. Te same trzy słowa, lecz inna hierarchia – to najlepiej pokazuje, jak różne perspektywy spotykają się w tym konkursie.

Od zabawki do symbolu epoki. Jak „dron” zmienił swoje znaczenie

„Dron” nie jest już tylko nowinką językową. Choć w polskich słownikach pojawił się stosunkowo niedawno, a w tekstach funkcjonuje od początku XXI wieku, dziś stał się jednym z kluczowych pojęć opisujących rzeczywistość. Co więcej, trafia na podium także w zagranicznych plebiscytach na słowo roku, co potwierdza jego globalny charakter i znaczenie.

Reklama

„Kosmos” wraca na języki. Rok pod znakiem polskiego astronauty

Drugie z wyróżnionych słów, „kosmos”, ma zupełnie inną historię. To termin obecny w polszczyźnie od XIX wieku, który w minionym roku przeżył prawdziwy renesans. Wzrost jego użycia wiązano m.in. z głośną wyprawą polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Jak zauważył prof. Łaziński, jeszcze dwie dekady temu zapewne nazwalibyśmy go „kosmonautą”, co pokazuje, jak język reaguje na zmiany kulturowe i międzynarodowe wpływy ????

„Weto” w centrum debaty publicznej i politycznego sporu

Z kolei „weto” to przykład słowa, którego obecność w debacie publicznej wyraźnie zależy od bieżącej polityki. Dopiero w słowniku Witolda Doroszewskiego z lat 1958–1969 uznano je za samodzielny, odmienny rzeczownik. Wcześniej funkcjonowało raczej jako zapożyczenie, używane na prawach cytatu. W ostatnich latach często pojawiało się w mediach w związku z aktywnością byłego już prezydenta Andrzeja Dudy, co znacząco wpłynęło na jego popularność.

Reklama

Jak wybierano Słowo Roku? Zasady i kulisy plebiscytu

Organizatorzy plebiscytu przygotowali listę 21 słów, których częstość występowania w polskiej prasie w 2025 roku wyraźnie wzrosła w porównaniu z poprzednimi latami. Wśród propozycji znalazły się m.in. „astronauta”, „mieszkanie”, „rozejm” czy „sąd”. Uczestnicy mogli jednak nie tylko wybierać z listy, ale także zgłaszać własne propozycje, a nawet wskazać osobne słowo studenckie – ważne dla środowiska akademickiego.

Kapituła autorytetów. Kto decydował o werdykcie

Nad wyborem Słowa Roku czuwała ogólnopolska kapituła językoznawców działająca pod patronatem Rady Języka Polskiego. W jej skład weszli m.in. prof. Jerzy Bralczyk, prof. Jan Miodek, prof. Michał Rusinek czy prof. Katarzyna Kłosińska. Co istotne, jury konsekwentnie pomijało nazwy własne, nazwiska, słowa obraźliwe oraz elementy mowy nienawiści, dbając o wysoki poziom i sens plebiscytu.

Reklama

Piętnaście lat językowej kroniki. Historia plebiscytu Słowo Roku

Historia konkursu pokazuje, że Słowo Roku często staje się kroniką naszych czasów. W poprzednich edycjach wygrywały takie hasła jak „prezydencja”, „klimat” czy „sztuczna inteligencja”. Tegoroczny zwycięzca – „dron” – dołącza do tego grona jako symbol epoki, w której technologia, polityka i codzienność coraz częściej splatają się w jednym zdaniu 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości