Już tej jesieni ruszy nowy program dopłat do rowerów elektrycznych przygotowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Program „Mój rower elektryczny” skierowany jest do osób pełnoletnich i nie przewiduje żadnych progów dochodowych. Co więcej, o wsparcie może ubiegać się każdy, kto kupi nowy rower elektryczny wyprodukowany na terenie Unii Europejskiej – nie w Chinach.
W ramach programu możliwe będzie uzyskanie nawet do 2500 zł dopłaty na zwykły e‑rower lub aż 4500 zł w przypadku roweru typu cargo lub elektrycznego wózka rowerowego. Warunkiem będzie przedstawienie faktury lub paragonu potwierdzającego zakup oraz zgodność sprzętu z wymaganiami programu – w tym warunkiem unijnego pochodzenia pojazdu. Co istotne, dopłata będzie przyznawana po zakupie roweru, jako forma refundacji.
Program ma na celu promowanie ekologicznych środków transportu oraz zachęcanie Polaków do zmniejszenia zależności od samochodów – zwłaszcza w miastach, ale też w mniejszych miejscowościach i na terenach górskich. Jak informuje NFOŚiGW, w całej Polsce przewidziano łączny budżet na poziomie 50 milionów złotych. To wystarczy na dofinansowanie kilkunastu tysięcy pojazdów.
Choć pierwotnie planowano, że program ruszy już w II kwartale 2025 roku, realny nabór wniosków rozpocznie się w III kwartale – najprawdopodobniej we wrześniu lub październiku. Wnioski będą przyjmowane do wyczerpania środków, dlatego warto śledzić ogłoszenia Funduszu i wcześniej przygotować potrzebną dokumentację.
Dopłaty będą dotyczyć wyłącznie nowego sprzętu, który został wyprodukowany w ciągu ostatnich 24 miesięcy. Nie będzie można objąć wsparciem używanych pojazdów ani tych kupionych na rynku wtórnym. Wykluczony jest także zakup na leasing oraz zakup samych akcesoriów lub części rowerowych. Każdy wnioskodawca będzie mógł otrzymać dopłatę tylko do jednego roweru.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ta UE to już na łeb pada…nie ma bardziej ekologicznego środka transportu niż zwykły rower a oni na elektryki dają dotacje i to wszystko z naszych podatków!!!