Po kilkunastu dniach spokoju ponownie doszło w Naprawie na zakopiance do kolizji. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Kierujący toyotą nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Toyota zjechała z drogi i wpadła do rowu. Sprawca kolizji i jadąca z nim kobieta opuścili auto samodzielnie. Nie obeszło się jednak bez interwencji strażaków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze