Zawsze aktywny, ale i otwarty na potrzeby innych zawojanin Jacek Trybała teraz sam potrzebuje pomocy. Zaatakowała go zdradliwa, podstępna choroba. Aby móc stawić jej czołowo potrzebuje 300 tys. zł, których po prostu nie ma.
37-letni Jacek Trybała to mąż i ojciec dwójki dzieci. - Pracowity, prowadził własną firmę turystyczną. Niestety pandemia covid-19 obecnie uniemożliwia funkcjonowanie firmy oraz osiąganie dochodów. Sam niejednokrotnie dawał szansę innym. Pomagał rozwiązywać problemy tym, którzy go o to poprosili. Nikomu nie odmówił, a teraz sam potrzebuje pomocy – mówi Marta Trybała, żona 37-latka.
Dramat zawojanina i jego rodziny zaczął się na początku tego roku. Dowiedział się, że jego organizm zaatakował rak płuc – gruczolakorak w stadium rozsiewu. To niezwykle podstępna i na początku nie dająca żadnych objawów odmiana nowotworu, który na domiar złego bardzo szybko się rozwija i rozprzestrzenia. - Nadzieja i wiara w to, że się uda jest wielka. Lecz, aby móc walczyć z rakiem, a cały proces leczenia dał zamierzone efekty, potrzebne są duże nakłady finansowe – nie ukrywa wybranka Jacka Trybały.
Zawojanin jest już po chemioterapii i radioterapii, które niestety nie przyniosły oczekiwanych efektów. Z silnego sprawnego człowieka pozostały już tylko wspomnienie. Ból nie pozwala mu sprawnie się poruszać, czy samodzielnie wykonywać najprostszych czynność. Lekarze w Polsce nie dają mu żadnych szans na leczenie. - W zasadzie zakończyli już proces leczenia, ale pojawiło się światełko w tunelu. Dowiadywaliśmy się o różne formy i sposoby leczenia za granicą, konsultowaliśmy przypadek Jacka ze specjalistami z zagranicy i udało się. Klinika w Norymberdze podejmie się leczenia, co wiąże się z dużymi nakładami finansowymi – mówi Marta Trybała o powadze sytuacji i ostatniej desce ratunku dla jej męża. Podkreśla, że koszt leczenia to aż 300 tys. zł. To kwota, która przekracza ich możliwości finansowe. - Proszę o pomoc w walce o życie Jacka, mojego męża, taty Zosi i Antosia – apeluje.
Osoby, które chcą dać szansę Jackowi Trybale na powrót do zdrowia mogą wesprzeć go poprzez przekazanie darowizny przez serwis Zrzutka.pl. Uruchomiono na nim zbiórkę: Pomóż Jackowi wygrać walkę o życie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze