Reklama


Czeka nas kolejna wycieczka do urn

22/05/2015 14:48

Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości nie wzięli udziału w głosowaniu dotyczącym zorganizowania referendum ws. jednomandatowych okręgów wyborczych. Andrzej Pająk, jeden z nich, komentuje zaistniałą sytuację.

 

  Senat RP wyraził zgodę na zarządzenie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego referendum ogólnokrajowego w dniu 6 września. Tego dnia Polacy wypowiedzą się w sprawie tzw.  JOW - ów, finansowania partii i zasady dotyczącej prawa podatkowego – podaje biuro senatora Andrzeja Pająka.

Przypomnijmy, zmiana ordynacji była jednym z głównych haseł kampanii wyborczej kandydata na prezydenta Pawła Kukiza. 

Co ciekawe, w głosowaniu w Senacie nie wzięli udziału senatorowie PiS. 

- Rozumiem, że to wyraz postawy nieobywatelskiej, forma jakiegoś protestu. Większość senatorów poparła referendum – komentuje Joanna Bobowska, posłanka Platformy Obywatelskiej. – Skoro od wielu lat oczekiwania społeczeństwa z różnych środowiska wskazują, by korzystać z takiej formy regulacji, jaka jest referendum, to należy ten temat przetestować. Bronisław Komorowski wyszedł na przeciw ludzi pokazując postawę otwartą.

Reklama


Podczas debaty senatorowie PiS przekonywali o niekonstytucyjności referendum i wnioskowali o niewyrażenie na nie zgody przez Senat. Wśród parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie brali udziału w głosowaniu był senator Andrzej Pająk.   

- Co dzisiaj budzi we mnie, największy opór? Ja byłem trzy razy wybrany na wójta, cztery razy na starostę, ale nie wyobrażam sobie, żebym kiedykolwiek w gminie czy w powiecie w taki sposób wrzucił jakiś temat, sprawę do procedowania, jak tutaj w Senacie zostało to zrobione w tym przypadek- mówił podczas debaty. -  To jest dla mnie bardzo bolesne, że w taki sposób to się robi, że wykorzystuje się i Senat, i senatorów do kampanii wyborczej, bo nie ulega wątpliwości, że ten temat wrzucony, procedowany w tym momencie tak jest odbierany.

Reklama

Andrzej Pająk podkreślił, że sondaże pokazywały, że około 70 procent obywateli jest za okręgami jednomandatowymi. 

- Czy obywatele to rozumieją, czy nie, czy to jest dobre, czy złe? Nie dyskutuję… Ale na pewno taka jest wola i tę wolę można było uszanować i zrobić to z wielkim szacunkiem, z wielką godnością i dla Senatu, i senatorów, i społeczeństwa. Tego nie zrobiono i dlatego w głosowaniu zagłosuję przeciw – argumentował dzień przed głosowaniem. 

Ponadto, jak podaje jego biuro,  podczas dyskusji senator Pająk bezskutecznie próbował uzyskać odpowiedź na pytanie dlaczego nie można po zmianie konstytucji, o którą wnosi prezydent, dokonać zmian ordynacji w drodze nowelizacji ustawy, co pozwoliłoby zaoszczędzić kwotę 100 mln złotych potrzebnych na przeprowadzenie referendum. 

Reklama

Ostatecznie Andrzej Pająk podobnie jak pozostali senatorowie z Klubu Prawa i Sprawiedliwości nie wziął w ogóle udziału w głosowaniu.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości