Fiat cinquecento nie jest demonem prędkości, ani też na pierwszy rzut oka zbyt pakowny. Okazuje się jednak, że dla chcącego nic trudnego!
W poniedziałek (20 marca) w Mikołowie policjanci zatrzymali kierującego coraz już rzadziej spotykanym na polskich ulicach fiatem cinquecento. Mężczyzna w swoim czerwonym, a zatem rzucającym się z daleka pojeździe przewoził dość osobliwy ładunek. Były nim kłody drewna, z których wszystkie wystawały z bagażnika. Jedna była wyjątkowa, gdyż ważyła 1,5 tony i miała około 9 metrów długości.
Zanim policjanci wkroczyli do akcji i ukarali kierowcę fiata mandatem w wysokości 200 zł, punktami karnymi (zatrzymali także dowód rejestracyjny pojazdu), to auto wyzionęło ducha. Ciężar okazał się zbyt duży dla wątłej konstrukcji popularnego „czintka”.
Jak wyglądało to na żywo sami zobaczcie:
Jak widać to nie był pierwszy taki transport:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze