Decyzją władz PKP miały miejsce cięcia połączeń kolejowych dalekobieżnych w Makowie Podhalańskim. Spotkało się to z niezadowoleniem mieszkańców powiatu suskiego. W poprzednich tygodniach miały miejsce protesty makowian, w sobotę czwartego stycznia swoje wystąpienie zorganizowała Młodzież Wszechpolska. Działacze młodzieżowej organizacji patriotycznej wyszli przed makowski dworzec wyrazić swoje niezadowolenie polityką prowadzoną przez polskie koleje.
W swoich wypowiedziach podkreślali, że sytuacja jest o tyle kuriozalna, że pociągi przez Maków Podhalański i tak przejeżdżają a nawet mijają. Wszechpolacy dostrzegają niebezpieczeństwo w cięciach połączeń dopatrując się równi pochyłej powiązanej ze sztucznym wygaszaniem popytu, której efektem może być wykluczenie komunikacyjne mieszkańców mniejszych ośrodków. Wspomniana została również kwestia świeżo wyremontowanego dworca oraz sąsiadującego z nim obszernego parkingu zdolnego pomieścić samochody podróżujących z sąsiednich gmin. Protestujący dostrzegają się hipokryzji rządu, który z jednej strony wiele mówi o problemach związanych z niszczeniem środowiska, z drugiej zaś zaniedbuje rozwój transportu zbiorowego.
Po konferencji prasowej działacze Młodzieży Wszechpolskiej udali się pod biuro poselskie Doroty Niedzieli (Platforma Obywatelska). Zostawili tam kartony z napisem „Maków chce kolei" oraz „KOalicja antyrozwojowa". Następnie młodzi patrioci rozdawali mieszkańcom powiatu suskiego krzyżówki dotyczące wykluczenia komunikacyjnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze