Dziś (14 sierpnia) po południu w Bystrej Podhalańskiej doszło do jednego z największych pożarów, jaki miał miejsce w powiecie suskim w ostatnich latach. W ogniu stanął jeden z tamtejszych tartaków.
Z nieustalonych na razie powodów zapalił się nie tylko tartak, ale także przyległy do niego budynek biurowy. Kłęby dymu jakie wzbiły się ponad zakład były widoczne z odległości kilku kilometrów. Od razu stało się jasne, że sytuacja jest bardzo poważna. Stąd do działań wysłano 19 zastępów strażackich, a następnie zaczęto alarmować kolejne jednostki z powiatu suskiego, nowotarskiego i Krakowa.
Po około trzech godzinach sytuację udało się opanować i zaczęto dogaszać pogorzelisko. Na miejscu nadal pracuje w bardzo trudnych warunkach 37 zastępów strażackich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze