Reklama


Brunatny gość na Babiej.

28/03/2016 13:34

Niedźwiedź ze Słowacji urządził sobie wiosenną przechadzkę po Babiej Górze. Na jego tropy na śniegu natknęli się przyrodnicy z Babiogórskiego Parku Narodowego pod kosodrzewiną w okolicach przełęczy Brona. To dorosły osobnik – powiedział we wtorek Maciej Mażul z Parku.

 

„Niedźwiedź przyszedł od strony Słowacji, zrobił pętle i wyszedł. Tropy znaleźliśmy w wczoraj. Drapieżnik zrobił sobie wiosenną przechadzkę odwiedzając przy okazji Polskę” – dodał Mażul.

Przyrodnicy nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy drapieżnik właśnie się wybudził z zimowego snu, czy też - ze względu na dość łagodną zimę – w ogóle nie spał.   „Tego nie możemy jednoznacznie stwierdzić. Na pewno jest aktywny” – zaznaczył Mażul. Nie wiadomo też, czy odnalezione tropy należą do niedźwiedzia, którego ślady zaobserwowano w styczniu na Policy. Drapieżnikowi dotychczas nie udało się założyć obroży, przez co przyrodnicy nie są w stanie go śledzić.

Reklama

  Niedźwiedzia brunatnego bardzo trudno spotkać w beskidzkich lasach. Zwierzę jest bardzo ostrożne i unika człowieka. Jest największym drapieżnikiem żyjącym w polskich lasach. Waży do 250-300 kg. Żyje średnio 20-25 lat. W Polsce jest pod całkowitą ochroną.

  W rejonie Babiej Góry leży obecnie ok. 50 cm śniegu. Na północnych stokach obowiązuje pierwszy, najniższy stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że pokrywa śnieżna jest dość stabilna, ale przy bardzo dużym obciążeniu na stromym terenie śnieg może ruszyć w dół.

Reklama

 

Zdjęcia: BgPN / Konrad Gonciarczyk

Źródło:www.naukawpolsce.pap.pl

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości