Dziś rozegrano pierwsze mecze III rundy Pucharu Polski na szczeblu podokręgu. Miało również dojść do jednego z dwóch zaległych spotkań II rundy. Miało, ale no właśnie…
Z powodu opadów deszczu nie doszło w weekend do konfrontacji KS Bystra z suską Babią Górą. Mecz, który miał wyłonić rywala dla krzeszowskiego Żurawia, przełożono na dziś. Tyle tylko, że nie doszedł on do skutku. - Dopiero co informowaliśmy o nowym terminie, a chwilę później dowiadujemy się, że zespół MKS Babia Góra Sucha Beskidzka ze względu na brak możliwości zebrania się na mecz poddaje go walkowerem. Ciężko to skomentować, więc napiszemy tylko, że w weekend zmierzymy się z drużyną, która wybitnie nam nie leży, a w ubiegłej rundzie rozbiła Świt Osielec aż 16-0. Mowa oczywiście o Żurawiu Krzeszów – napisał w mediach społecznościowych klub z Bystrej Podhalańskiej, który w III rundzie PP będzie faktycznie miał prawdziwe ciężary.
Tymczasem dziś już w spotkaniu III rundy przed mega trudnym zadaniem stanął makowski Halniak. Nie dość, że musiał w roli gospodarza wystąpić w Zembrzycach (na obiekcie Halniaka trwają prace budowalne), to jeszcze los skojarzył go z czwartoligowym potentatem – Orłem Ryczów. I nominalni goście nie zastosowali taryfy ulgowej, triumfując ostatecznie 5:2.
W innych meczach III rundy PP Halniak Targanice po zaciętym boju uległ 2:3 Beskidowi Andrychów, a Korona Skawinki, podobnie jak Halniak, przegrała 2:5 z Kalwarianką.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze