Już jutro po raz piąty strażacy z całej Polski ruszą na górskie szlaki, by w pełnym umundurowaniu bojowym zdobyć jeden z najwyższych szczytów Beskidów – Babią Górę. Tym razem na starcie stanie dokładnie 998 funkcjonariuszy, niosących nie tylko ciężar ponad 20-kilogramowego ekwipunku, ale i symboliczną misję wsparcia idei dawstwa szpiku kostnego.
To nie pokaz siły, lecz solidarności. Akcja, zorganizowana pod hasłem „Strażak na szlaku”, ma na celu promocję rejestracji w bazie potencjalnych dawców komórek macierzystych i szpiku. Strażacy pragną w ten sposób przypomnieć, jak wielką wartość ma każda nowa osoba w rejestrze — to realna szansa na życie dla pacjentów zmagających się z białaczką i innymi nowotworami krwi.
Na co dzień gasimy pożary, ratujemy ofiary wypadków. Dziś chcemy rozpalić ogień w sercach ludzi — mówi Sławomir Kowalczyk, pomysłodawca akcji
Wydarzenie organizowane jest przez Fundację DKMS we współpracy z Państwową i Ochotniczą Strażą Pożarną, a także lokalnymi samorządami i instytucjami. Tegoroczna edycja obejmuje dwie trasy prowadzące na szczyt Babiej Góry (1725 m n.p.m.), zwanej też „Kapryśnicą” z powodu szybko zmieniających się warunków pogodowych.
Dla uczestników to nie tylko próba sił i wytrzymałości. To również manifestacja zaangażowania służb mundurowych w działania społeczne. Dotychczas strażacy zdobyli już Rysy, Świnicę i Śnieżkę, a także podjęli próbę wejścia na Giewont — wszystko w imię ratowania życia poprzez ideę dawstwa.
Rejestracja to kilka minut, które mogą uratować czyjeś życie
Organizatorzy zachęcają wszystkich, którzy jeszcze nie są zarejestrowani, do dołączenia do bazy potencjalnych dawców. Proces jest szybki i bezbolesny, a może dać nadzieję osobie chorej na nowotwór krwi. Rejestracja odbywa się online — specjalna strona została przygotowana przez DKMS:
https://www.dkms.pl/dzialaj/wirtualne-dni-dawcy/strazacy-zdobywaja-babia-gore
Akcja pokazuje, że strażacy to nie tylko bohaterowie w akcji ratowniczej, ale także ludzie o wielkich sercach, gotowi pomagać poza służbą — na szlaku, w górach, w imię życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze