Jeśli wizyta w muzeum kojarzy się Wam z nudnym oglądaniem obrazów lub patrzeniem na sztukę, którą nie do końca rozumiecie, czas zaplanować wypad do muzeów w Małopolsce! W słowniku tego regionu nigdzie nie widnieje słówka nuda, a placówki kulturalne zaskoczą Was swoimi eksponatami i wystawami! Możecie spędzić tu popołudnie na oglądaniu parowozów, patrzeniu na motyle czy na wdychaniu powietrza prosto z ula. Zobaczycie kołtun polski i narzędzia zbójników, poznacie historie przygód Koziołka Matołka. Przed Wami lista 10 ciekawych i nietypowych muzeów w Małopolsce, które warto odwiedzić tej jesieni!
Świetne miejsce dla małych i dużych miłośników folkloru i etnografii. Zwiedzający mogą poznać dawne życie górali, spróbować prania na tarze, deptania kapusty, spania na sianie czy wyrabiania oscypka. Czekają tu także dyby oraz poszukiwania zbójnickiego skarbu. Co ważne, w muzeum wykorzystano ekrany dotykowe, projekcje i gry, dzięki czemu ekspozycja ma charakter interaktywny. Dodatkową atrakcją jest pracownia kreatywna, w której odbywają się warsztaty rękodzielnicze. Można tu własnoręcznie wykonać pamiątki regionalne, m.in. malowane szkło, kwiaty z bibuły czy tradycyjne ozdoby góralskie.
Rzut beretem od Rabki znajduje się kolejne świetne miejsce, które koniecznie trzeba zobaczyć. Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce to ponad 90 eksponatów parowozów, lokomotyw elektrycznych i spalinowych, wagonów, pługów, żurawi, i innego taboru specjalnego. Zlokalizowany na terenach dawnej parowozowni jest jednym z ciekawszych muzeów kolejowych w Polsce i Europie. Dodatkowo, można tutaj odbyć wycieczkę retro pociągiem!
To zdecydowanie wyjątkowe miejsce na mapie małopolskich muzeów. Jedna z nielicznych ekspozycji w całości poświęcona strażackiemu dziedzictwu. Muzeum powstało dzięki pasji i pracy miejscowych druhów OSP, którzy przez dziesięciolecia zgromadzili ponad 4 tysiące eksponatów – od konnych wozów strażackich, przez unikatowe samochody, po kolekcje odznaczeń, dokumentów i fotografii. Perełką jest zabytkowy Mercedes z 1926 roku, nagrodzony prestiżową „Sybilą” za wzorową konserwację.
Ten biograficzno-literacki azyl w zakopiańskiej willi „Opolanka”, gdzie mieszkał autor „Koziołka Matołka”, to gratka dla fanów literatury. Zobaczycie tutaj pamiątki, korespondencję, historię powstawania jego dzieł i zapoznacie się z twórczością człowieka, który miał ogromny wpływ na wyobraźnię wielu pokoleń.
Jeśli kochacie miód to również pokochacie to miejsce! Muzeum w świetny sposób (i z doskonałymi przewodnikami!) pokaże Wam tradycję bartniczą, opowie o pszczołach i współczesnym pszczelarstwie. Można zobaczyć tutaj bogatą kolekcję uli – od prymitywnych barci wydrążonych w pniach drzew, przez ule figuralne i koszki słomiane, aż po nowoczesne konstrukcje. Ekspozycja obejmuje także narzędzia pszczelarskie, archiwalne dokumenty, fotografie i liczne pamiątki związane z historią pszczelarstwa. Muzeum znajduje się na terenie gospodarstwa „Sądecki Bartnik”. Po zwiedzaniu można zakupić miodowe pamiątki lub spróbować miodowych specjałów.
Muzeum Witrażu w Krakowie to najlepszy adres dla miłośników sztuki, architektury i rękodzieła, którzy chcą zobaczyć, jak światło oraz kolor współgrają w niezwykłych formach szkła. Placówka prezentuje bogatą kolekcję witraży, ukazując rozwój tej niezwykłej sztuki od średniowiecza po czasy współczesne. Zwiedzający mogą poznać techniki wykonywania witraży, historię szkła barwionego oraz fascynujące procesy łączenia barw oraz elementów. Muzeum pełni także funkcję edukacyjną. Organizowane są w nim warsztaty artystyczne, na których można spróbować własnych sił w tworzeniu witrażu pod okiem doświadczonych mistrzów.
Szukając niezwykłych miejsc w Krakowie, warto odwiedzić Muzeum Farmacji Uniwersytetu Jagiellońskiego. To jedno z nielicznych muzeów tego typu na świecie, gdzie historia aptekarstwa jest podana w fascynujący i osobliwy sposób. Wśród eksponatów znajdziecie trucizny, pijawki, róg jednorożca, hiszpańskie muchy i kołtun polski. Zbiory prezentowane są w zabytkowej, XIV-wiecznej kamienicy i obejmują meble oraz naczynia apteczne z różnych epok, dawne surowce lecznicze roślinne, mineralne i zwierzęce, a także unikatowe utensylia aptekarskie – moździerze, prasy, filtry, drażetkarki czy krajalnice do ziół. W muzeum można także zobaczyć starodruki, zielniki, rękopisy aptekarskie oraz odtworzone wnętrze XIX-wiecznej apteki.
Prywatne Muzeum Motyli w Bochni to efekt wielkiej pasji, podróży i rodzinnej tradycji kolekcjonerskiej sięgającej trzeciego pokolenia. To największa stała ekspozycja motyli w Polsce, licząca ponad 6 tysięcy okazów z całego świata. Można tu zobaczyć motyle dzienne oraz nocne, podzielone według rodzin i rodzajów z całego świata (z wyjątkiem Antarktydy), a także chrząszcze, cykady, modliszki czy skorpiony. Muzeum na pewno skradnie serce miłośnikom przyrody, entomologii i podróży.
Dla poszukiwaczy nietypowych miejsc na mapie Małopolski, to muzeum z pewnością zasługuje na uwagę! Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu, mieszczące się w nowoczesnym budynku Miejskiego Centrum Kultury, to fascynująca historia drukarstwa na Podhalu. Na ekspozycji odtworzono dawną oficynę drukarską wzorowaną na zakładzie Ignacego Borka z 1898 roku, wyposażoną w oryginalne maszyny m.in. ręcznie napędzaną maszynę Helbig & Müller z 1848 roku, maszynę typu „Boston” z 1904 roku, austro-węgierską maszynę Gottlieb Haase z XIX wieku oraz maszynę dociskową Schelter & Giesecke. Zwiedzający mogą również zobaczyć szafę zecerską, meble drukarskie i bogaty zbiór akcydensów, afiszy, druków ulotnych oraz rękopisów.
Wszyscy codziennie przemieszczamy się po drogach, pokonujemy kilometry, ale czy wiemy, jak się je buduje? Można to sprawdzić w Muzeum Drogownictwa w Szczucinie, które zabierze Was w podróż do świata bitumów, walców i mostów. Można tu zobaczyć scenki z życia drogowców, dokumenty, fotografie i narzędzia typowe dla prac drogowych. Na fanów techniki czeka mini skansen maszyn drogowych. Na ponad dwóch hektarach prezentowane są maszyny i urządzenia z różnych epok: kruszarki, równiarki, walce konne i mechaniczne, otaczarki, koleby, lokomobile, skrapiarki, wciągarki i beczkowozy. W ten sposób można przespacerować się przez wieki drogowego rzemiosła i poczuć, jak zmieniały się technologie i materiały.
To jak? Które muzeum odwiedzicie najpierw?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Mieliśmy okazję z dziećmi zwiedzić kilka z opisywanych muzeów. Choć Museum Pożarnictwa jeszcze parę lat temu to była tylko próba. Okazało się na miejscu, że jest dostępne tylko w określony dzień i parę godzin. Dzieci rozczarowane, na szczescie niedaleko atrakcja - przejazd drezynami poprawił humory ????. Po powyższym artykule widzę, że nastąpiły ogromne zmiany, już zapowiedziałam powrót w to miejsce. Chłopcy są znacznie starsi ale pewnie chętnie tam pojedziemy. Inne muzeum - Budownictwa Drogowego i mnie zaskoczyło gdy znaleźliśmy je kilka lat temu (a z siostrą lubiłyśmy wyszukiwać takie różne fajne atrakcje dla synów). Byliśmy pod wrażeniem, szczególnie młodzi "panowie". A lokomotywy w Chabówce, do których można było wchodzić to strzał w "10" dla ciekawych chłopców i nie tylko. Polecam na małe rodzinne wycieczki.
Mieliśmy okazję z dziećmi zwiedzić kilka z opisywanych muzeów. Choć Museum Pożarnictwa jeszcze parę lat temu to była tylko próba. Okazało się na miejscu, że jest dostępne tylko w określony dzień i parę godzin. Dzieci rozczarowane, na szczescie niedaleko atrakcja - przejazd drezynami poprawił humory ????. Po powyższym artykule widzę, że nastąpiły ogromne zmiany, już zapowiedziałam powrót w to miejsce. Chłopcy są znacznie starsi ale pewnie chętnie tam pojedziemy. Inne muzeum - Budownictwa Drogowego i mnie zaskoczyło gdy znaleźliśmy je kilka lat temu (a z siostrą lubiłyśmy wyszukiwać takie różne fajne atrakcje dla synów). Byliśmy pod wrażeniem, szczególnie młodzi "panowie". A lokomotywy w Chabówce, do których można było wchodzić to strzał w "10" dla ciekawych chłopców i nie tylko. Polecam na małe rodzinne wycieczki.