O smogu mówią i piszą dziś wszyscy. Kwestia zatrutego powietrza, z którym mieszkańcy wielu miast w Polsce bezskutecznie borykają się każdego dnia, od miesięcy nie schodzi z pierwszych stron gazet i nagłówków serwisów informacyjnych. Nic w tym dziwnego – eksperci stale przestrzegają przed zgubnym wpływem zanieczyszczeń na nasze zdrowie, jako główny skutek wymieniając ryzyko wystąpienia astmy oskrzelowej lub znaczącego zaostrzenia jej objawów.
Ale to nie koniec: ekspozycja na powietrze zawierające wysokie stężenie pyłu przyczynia się do chorób krążenia, osłabienia czynności płuc, ostrych stanów układu oddechowego, a także zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów. A powietrze staje się w naszym kraju coraz mniej bezpieczne. Dotychczas w kontekście smogu mówiło się głównie o Warszawie i Krakowie, jako najbardziej zanieczyszczonych miastach. Jednakże, jak pokazuje najnowszy raport sporządzony przez Światową Organizację Zdrowia, miejscowością znajdującą się na szczycie czarnej listy, a zarazem charakteryzującą się najbardziej brudnym powietrzem jest Żywiec. Nie tylko zresztą w Polsce, ale i… w całej Unii Europejskiej.
Polska liderem niechlubnych statystyk
Statystyki Światowej Organizacji Zdrowia nie pozostawiają złudzeń – polski Żywiec, znany z produkcji kiełbasy i popularnego piwa stanowi najbardziej zanieczyszczone miasto w Europie. Stężenie szkodliwego pyłu w powietrzu wynosi tu aż 43 mikrogramy na metr sześcienny, co oznacza ponad czterokrotne przekroczenie dopuszczanych przez WHO norm w tym względzie. Zaraz za najsłynniejszą miejscowością w polskich górach uplasowała się Pszczyna, gdzie zanieczyszczenie powietrza osiągnęło podobnie wysoki poziom. Co ciekawe (a w zasadzie dość przerażające), aż 33 miasta spośród wszystkich 50 ulokowanych na czarnej liście Światowej Organizacji Zdrowia leżą właśnie nad Wisłą. Wysoko w zestawieniu uplasowały się również Wodzisław, Rybnik, Kraków, Warszawa, Nowy Sącz i Katowice. Daje to wyjątkowo ponury obraz Polski, jako europejskiego epicentrum smogu zagrażającego zdrowiu i życiu mieszkańców. A owe zagrożenie jest, trzeba przyznać, wyjątkowo duże.
Smog a ryzyko wystąpienia astmy
WHO alarmuje, że ponad 80 proc. mieszkańców miast na całym świecie oddycha zatrutym powietrzem, co negatywnie odbija się na ich zdrowiu, prowadząc do przewlekłych chorób, takich jak astma oskrzelowa. Słowo kluczowe w tym temacie, czyli smog oznacza groźną mieszaninę pyłu zawierającego silnie rakotwórcze substancje: benzopiren, trujące związki chemiczne, takie jak tlenki siarki czy azotu oraz metale ciężkie i sadzę. Smog stanowi jeden z głównych czynników wywołujących astmę – przewlekłą chorobę zapalną dróg oddechowych. Do najczęstszych objawów schorzenia zalicza się ataki kaszlu, duszności oraz ucisk w klatce piersiowej. Zawarte w powietrzu pyłki drażnią oskrzela wywołując atak astmy, który bez interwencji lekarza może skończyć się uduszeniem. Niezdiagnozowana i nieleczona astma sprzyja uszkodzeniu układu oddechowego, zaś u kobiet może powodować trudności z zajściem w ciążę.
Choć wielu z nas nie bierze smogu na poważnie, łudząc się, że zagrożenie nie jest tak duże, jak przedstawiają to media, warto stosować się do zaleceń lekarzy i unikać długotrwałej ekspozycji na wysokie stężenie pyłu. Skutki wdychania zatrutego powietrza nie ograniczają się bowiem tylko do astmy – smog zwiększa ryzyko wystąpienia chorób krążenia, nowotworów, a w skrajnych przypadkach może nawet prowadzić do zgonu.
Opracowano na podstawie:
Air pollution. World Health Organization: who.int Astma. 121doc: 121doc.com.pl WHO: Polskie miasta najbardziej zanieczyszczone w Europie. Gazeta Wyborcza: wyborcza.pl Przerażający raport ws. jakości powietrza. Polskie miasta na czele listy. TVN 24 BiS: tvn24bis.plChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze