Wraz z nadejściem kalendarzowej wiosny, a tym bardziej nastaniem iście letniej pogody powrócił stary problem. Szukający ciszy i wytchnienia na górskich szlakach nie mogą delektować się przebywaniem na łonie natury, gdyż spokój jest zakłócany.
- Myślę, że warto znowu poruszyć oczywisty problem z crossami i quadami na szlakach. Może znajdą się rodzice którzy poznają swoje pociechy – napisał do nas jeden z oburzonych czytelników, który podczas górskiej wędrówki natknął się na ryczące motocykle i quady. Nie on jeden postanowił złapać w kadrze osoby, które niezgodnie z prawem wjechały pojazdami silnikowymi na tereny leśne, przeganiając nie tylko turystów, ale i płosząc zwierzynę. W odwecie jeden z kierujących pokazał fotografującymi środkowy palec – znaczenia tego gestu nikomu nie trzeba tłumaczyć.
Z informacji uzyskanych od rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej Wojciecha Copiji wynika, że mundurowi otrzymali tylko jedno zgłoszenie o poruszaniu się motocykli i quadów po terenie leśnym. Napłynęło z Wysokiej. Gdy jednak patrol dotarł we wskazane miejsce nie zastał już osób, które miały łamać prawo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze