Kompletnym brakiem odpowiedzialności wykazała się 34-letnia mieszkanka powiatu suskiego. Nie tylko zostawiła bez opieki troje swoich dzieci, ale sama prawdopodobnie w tym czasie piła alkohol.
Wczoraj, po godzinie 14:00 policjanci udali się na interwencję do Ośrodka Pomocy Społecznej w Jordanowie w związku ze zgłoszeniem dotyczącym nietrzeźwej kobiety, która pozostawiła swoje małoletnie dzieci same w domu. Jak ustalili funkcjonariusze, tego dnia do miejsca zamieszkania kobiety udał się pracownik opieki społecznej, gdzie na miejscu zastał trójkę dzieci w wieku 7, 10 i 13 lat bez opieki dorosłych. Skontaktował się telefonicznie z ich matką, a ta pojawiła się w Ośrodku Pomocy Społecznej. Pracownicy ośrodka zauważyli, że kobieta jest nietrzeźwa, dlatego też wezwali policjantów. Funkcjonariusze sprawdzili jej stan trzeźwości z wynikiem ponad 3,6 promila alkoholu w organizmie.
Na razie nie wiadomo czy kobieta do stanu upojenia alkoholowego doprowadziła się wcześniej, czy też piła alkohol po tym jak zostawiła dzieci bez opieki. Stan w jakim się znajdowała powodował jednak, że nie mogłaby w żaden sposób zajmować się w należy sposób pociechami.
Stan zdrowia dzieci 34-latki został sprawdzony przez wezwaną załogę pogotowia, która nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości, a następnie przekazano je pod opiekę członkom rodziny. Materiały dotyczące ujawnionego zaniedbania w sprawowaniu opieki zostaną przekazane do Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej Wydziału Rodzinnego i Nieletnich, natomiast stan, w jakim kobieta miała sprawować opiekę może świadczyć o jej uzależnieniu od alkoholu dlatego też odrębny wniosek zostanie również skierowany do Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Apelujemy o reagowanie na przypadku przemocy lub zaniedbania wobec dzieci, seniorów oraz osób z niepełnosprawnością. W przypadku podejrzenia, że dziecko, osoba starsza czy osoba z niepełnosprawnością doznaje przemocy lub jest zaniedbywana, wystarczy powiadomić służby powołane do interweniowania w takich przypadkach. Należy skontaktować się z pracownikiem socjalnym, nauczycielem, pedagogiem, kuratorem sądowym oraz dzielnicowym. W pilnych przypadkach gdy zagrożone może być życie lub zdrowie zawsze należy interweniować, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 – mówi Wojciech Copija, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.Reklama
Sprawa kobiety to jedno, ale w tym zdarzeniu doszło do popełnienia dwóch przestępstw. Jak się okazało, kobieta nie przyszła do GOPS sama, lecz została przywieziona samochodem. 53-letni kierowca również znajdował się pod działaniem alkoholu. Mężczyzna najpierw nie chciał zostać przebadany, jednakże został doprowadzony do Komisariatu Policji w Jordanowie gdzie alkomat w jego przypadku wykazał tj. 2,1 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co z tą kobietą? Przeżyła 3.6 promila?Jeśli tak to szacun.
Co z tą kobietą? Przeżyła 3.6 promila?Jeśli tak to szacun.