W trakcie jesiennych wyborów parlamentarnych w powiecie suskim dochodziło przypadków niszczenia plakatów i banerów wyborczych. Teraz sytuacja się powtarza, choć na mniejszą skalę. Na razie bowiem do takich zdarzeń dochodzi w gminie Jordanów.
Na celowniku nie ustalonych sprawców lub sprawcy znalazły się między innymi materiały kandydatki na wójta tej gminy. Przekonuje ona, że są one zrywane, zamalowywane lub „wzbogacane” o niecenzuralne komentarze i rysunki.
Okazuje się jednak, że i banery urzędującego wójta, który ubiega się o reelekcję znikają lub są za pomocą farby przerabiane. Sam zainteresowany mówi, że pięć lat temu było podobnie i nie jest tym mocno zdziwiony. W jego ocenie nie jest to działalność politycznej konkurencji lub po prostu akt wandalizmu. Choć jak zaznacza, osoby, które takich czynów się dopuszczają mogą nie mieć świadomości jak surowa grozi im kara.
Można byłoby pomyśleć, że za zniszczenie wartego kilka złotych plakatu czy też nieco bardziej kosztownego banneru grozi niewielki mandat z racji niskiej wartości strat. Nic bardziej mylnego. Art. 67 kodeksu wykroczeń jasno wskazuje, że karalne jest zarówno usuwanie, niszczenie, jak i zamalowywanie plakatów wyborczych pod groźbą ograniczenia wolności od 3 miesięcy do 5 lat oraz grzywny w wysokości do 5 tys. złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dziś koło kościoła w Bystrej ktoś powkładał ulotki wyborcze za wycieraczki samochodów , nikt się mnie nie pytał czy się na to zgadzam , poza tym w czasie jazdy taka ulotka może wypaść i zasłonić widoczność innemu kierowcy na drodze ,to też powinno być karalne
falsus in omnia.Tych co są na tych ulotkach należy w pierwszej kolejności odrzucić podczas wyborów
Dziś koło kościoła w Bystrej ktoś powkładał ulotki wyborcze za wycieraczki samochodów , nikt się mnie nie pytał czy się na to zgadzam , poza tym w czasie jazdy taka ulotka może wypaść i zasłonić widoczność innemu kierowcy na drodze ,to też powinno być karalne
falsus in omnia.Tych co są na tych ulotkach należy w pierwszej kolejności odrzucić podczas wyborów