KS Bystra ma nowego szkoleniowca. Marcina Ferka, który prowadził zespół od sezonu 2023/2024 i wywalczył z nim awans do okręgówki, zastąpił Adam Wójtowicz. Trener z licencją UEFA A ma pomóc drużynie przełamać niekorzystną serię, poprawić wyniki i wprowadzić do zespołu nowe rozwiązania taktyczne. W klubie liczą również na to, że jego doświadczenie w pracy z młodzieżą przełoży się na rozwój młodych zawodników.
Dziesięć meczów i dziesięć porażek - po pierwszym w historii klubu awansie do ligi okręgowej zapewne nie tak wyobrażano sobie w Bystrej Podhalańskiej start w wyższej klasie rozgrywkowej. Przeskok między ligami jest potężny, ale mecze z tak samo jak i Bystra beniaminkami również kończyły się niekorzystnymi dla KS Bystra rezultatami. W minionej kolejce Bystra uległa Tęczy Tenczynek aż 0:5. Ten wynik oznaczał już definitywne rozstanie z trenerem Marcinem Ferkiem. Trzeba jednak przyznać, że w kilku spotkaniach Bystra miała ogromnego piłkarskiego pecha marnując po kilka okazji w jednym spotkaniu.
Zmiana trenera oznacza tym samym zakończenie ważnego etapu w historii klubu. Marcin Ferek pracował z KS Bystra od sezonu 2023/2024. W tym czasie nie tylko budował zespół i rozwijał jego potencjał, ale przede wszystkim poprowadził go do awansu do okręgówki. Jak wyliczono na oficjalnym fanpage KS Bystra, trener Ferek prowadził zespół w 86 spotkaniach, w których drużyna odniosła 46 zwycięstw, siedem razy remisowała i poniosła 33 porażki. Łącznie KS Bystra zdobyła w tym okresie 145 punktów, co daje średnią 1,69 punktu na mecz.
- Trudno było rozstać się z Marcinem, bo jesteśmy z nim zżyci. Potrzebowaliśmy jednak nowego impulsu. To była przemyślana decyzja. Po kolejnych spotkaniach rozmawialiśmy z Marcinem, ale też rozglądaliśmy się za innymi trenerami. Nie było to też łatwe, żeby w środku rundy sprowadzić trenera, który naszym zdaniem po prostu nam pomoże - podkreśla prezes Michał Migas.
Wybór padł na Adama Wójtowicza i to właśnie on przynajmniej do końca rundy jesiennej będzie szkoleniowcem klubu z Bystrej Podhalańskiej. Nowy trener KS Bystra posiada licencję UEFA A. W przeszłości prowadził seniorskie zespoły Dębu Sidzina oraz Jordana II Jordanów. W ostatnich latach koncentrował się przede wszystkim na szkoleniu młodych piłkarzy, pracując w Jordanie Jordanów oraz FA Tokarnia. To właśnie doświadczenie w rozwijaniu młodych zawodników było jednym z argumentów przemawiających za jego zatrudnieniem. KS Bystra dysponuje rozbudowaną akademią, a klub chce, by wychowankowie stopniowo otrzymywali szanse w pierwszej drużynie.
- Liczę, że nowy szkoleniowiec poukłada taktycznie, wprowadzi jakieś swój elementy i będzie nami dyrygował z boku, zza linii. Efekt nowej miotły czasem działa i liczymy, że tak będzie również w tym przypadku. Adam Wójtowicz ma dobrą rękę do młodzieży. Mamy dużą akademię i chcemy, żeby zawodnicy byli wprowadzani do drużyny. Mamy też młodych zawodników w składzie i chcemy, żeby się nimi interesował, motywował – wyjaśnia Michał Migas.
Przed Bystrą teraz dwa domowe spotkania z Huraganem Inwałd oraz LKS Rajsko. Rundę jesienną KS Bystra zakończy trzema derbowymi spotkaniami z Halniakiem Maków Podhalański, Babią Górą Sucha Beskidzka oraz Naroże Juszczyn. Najbliższy rywal Bystrej ma tylko jeden punkt w swoim dorobku.
- Kiedy, jak nie teraz, mamy zapunktować? Chcemy w końcu zdobyć jakieś punkty, mamy niechlubną serię. Liczymy, że tym samym złapiemy oddech - mówi prezes klubu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze