Nastąpi w nocy z 28 na 29 marca, tj. z soboty na niedzielę, kiedy to zegarki przestawimy z godziny 2 na godzinę 3. Zatem spać będziemy o godzinę krócej. W Polsce zmiany czasu na stałe wprowadzono w 1977 roku. Ogólnie trzeba powiedzieć, iż dla organizmów jest to gwałtowna, wymuszona zmiana. Wielu z nas może odczuwać senność, gorszą koncentrację uwagi, osłabienie, zmęczenie trwające nawet do 2 tygodni po zmianie czasu. Ponadto oszczędności energii nie są duże oraz obserwujemy globalne trendy zmierzające do całkowitej likwidacji zmiany czasu.
Z konsultacji Unii Europejskiej (UE) w 2018 roku, aż 84 % z 4,6 mln respondentów chce zniesienia zmiany czasu, a 16% pragnie utrzymania obecnego systemu. Zgodnie z unijnymi rozporządzeniami zmiana czasu obowiązuje przynajmniej do końca 2026 roku. Obecne plany zakładają, że decyzje o wyborze czasu na stałe – letniego lub zimowego, kraje członkowskie UE muszą podjąć do końca bieżącego roku.
Według sondażu Instytutu Badań Pollster przeprowadzonego w dniach 30 września do 1 października 2025 roku 61 % ankietowanych jest przeciwnych zmianom czasu; 15 % badanych jest za; a 24 % pozostaje obojętnych wobec tego tematu; przy czym 51 % wskazuje niekorzystny wpływ zmiany czasu na samopoczucie, szczególnie codzienne funkcjonowanie, jedynie 3 % dostrzega pozytywny wpływ, zaś 46 % stwierdza, iż zmiany czasu nie mają żadnego znaczenia. Badanie wykonano metodą CAWI (Computer-Assisted Veb Interviewing), na próbie 1025 dorosłych Polaków. /Polska Agencja Prasowa/
W polskim Sejmie trwają prace nad projektem nowelizacji o czasie urzędowym, który zakłada, iż ostateczna zmiana czasu nastąpi nie później niż w marcu 2027 roku. Czy tak się stanie czas pokaże?
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze